fashion,  moda,  streetstyle

Time for picnic!

Już jakiś czas temu planowaliśmy, że jak tylko zrobi się ciepło urządzimy sobie piknik. Niby nic takiego, no bo co to za filozofia zjeść i wypić, ale na świeżym powietrzu to smakuje zupełnie inaczej. A że okazja była trochę “przy okazji”, piknik skupił się na kawie z termosu (zresztą wybornej, autorstwa L.C.) i ciastkach ale i tak było wyjątkowo. Teraz, jak już pierwsze koty za płoty sobie poszły planujemy taki wypad z prawdziwego zdarzenia tylko menu trzeba będzie sprytnie przemyśleć.
Jeśli więc macie jakieś propozycje na piknikowe jedzenie to chętnie posłucham 🙂
fot. L.C.
spódnica – Cropp
żakiet – second hand
t-shirt – Resstrend
torba, kolczyki – Sinsay
szpilki – Pull&Bear
kapelusz – H&M

20 komentarzy

Pozostaw odpowiedź Kasia Kwiecień Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *