Bez kategorii

the best recipe

Jaki jest przepis na prosty, wygodny, a jednocześnie fajnie wyglądający strój?
Oto moje składniki:
1. para sprawdzonych boyfriendów (mogą być z dziurami lub bez, ważne, żeby dobrze leżały w pasie)
2. top-basic (neon, biały, czarny… – wszystko zależy od dodatków)
3. żakiet – koniecznie jak dla mnie bo zmarzluch ze mnie, a poza tym, dodaje całości kobiecego pierwiastka
4. szpilki – podobnie jak z żakietem chodzi o kobiecy element chociaż do biegania po mieście często też wybieram zamiennie baleriny
5. dyskretna biżuteria – jakoś nie lubię przesadności w tej dziedzinie (no chyba, że stylizacja akurat tego wymaga)
I voila – oto jest! Mój niezawodny przepis na szybki, codzienny zestaw. A jaki jest Wasz?
fot. L.C.
boyfriendy – Bershka
top – Lefties/Spain
żakiet – H&M
okulary – Tally Weijl
szpilki – CCC
torebka, pierścionek – House

25 thoughts on “the best recipe

  1. To się nazywa przepis na sukces! Ja też jestem strasznym zimorodkiem, więc marynarka/kurtka/sweter – cokolwiek, musi być zawsze ze mną, zwłaszcza teraz, gdy trochę temperatura spadła, bo od razu 'gęsia skórka' mi się pojawia. Bardzo podobają mi się kolorki tego setu, pomarańcz stanowi bardzo fajne przełamanie, do tego szpilki i okularki – świetnie to dobrałaś. Dobra stylówka! :*

  2. To się nazywa przepis na sukces! Ja też jestem strasznym zimorodkiem, więc marynarka/kurtka/sweter – cokolwiek, musi być zawsze ze mną, zwłaszcza teraz, gdy trochę temperatura spadła, bo od razu 'gęsia skórka' mi się pojawia. Bardzo podobają mi się kolorki tego setu, pomarańcz stanowi bardzo fajne przełamanie, do tego szpilki i okularki – świetnie to dobrałaś. Dobra stylówka! :*

  3. fajny look, ja też lubię połączenie boyfirendów ze szpilkami. ostatnio kupiłam te: eobuwie.com.pl/product-pol-39836-Polbuty-BALDOWSKI-555-.html – akurat do nich lubię ubrać bardzo jasne spodnie i chabrowy żakiet 🙂 bardzo wygodne buty swoją drogą, polecam 🙂

  4. kolejny blog, na których widzę spodnie typu boyfriend! 😀 to coś o czym marzę od dawna, ale niestety jak do tej pory nie udało mi się w nie zainwestować. z całą pewnością mam na nie coraz większą ochotę 🙂 bardzo podoba mi się Twój żakiecik, uroczy! xoxo

  5. Da się biegać po mieście w szpilkach… przyjamniej ja czasami próbuję 😀
    A boyfriendy to najwygodniejsze spodnie świata! Też chyba dołączyłabym je do mojego "przepisu":)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *