• fashion,  moda,  streetstyle

    Midi Dress

    Nie wiem czy to kwestia wiosennych hormonów szczęścia czy działanie leków ale na widok słońca za oknem od razu czuję się zdrowsza. Zdecydowanie ciepło działa na mnie kojąco. Zamiast o czerni zaczynam widzieć kolory, coraz więcej kolorów, same kolory…! Żeby jednak nie dać się porwać euforii i nie skończyć z kolejnymi lekami w łóżku zestaw jeszcze lekko łamany – niby sukienka jest ale na jeansy. Niby bez czapki ale jednak coś na głowę musi być więc jest beret. Ale jest pięknie! Jest wiosennie! Jeszcze chwilę a można będzie swobodnie chodzić bez tego całego zimowego oręża i z tym bardzo pozytywnym nastawieniem zostawiam Was “do następnego razu”. fot. mąż 🙂 sukienka/dress…