• fashion,  moda,  streetstyle

    Parisian Style

    Paryż to jeden z moich kierunków marzeń.  Nigdy tam nie byłam, więc trudno mi oddać choćby maleńkiego ducha tego Wielkiego Miasta, ale dziś chciałam przenieść się właśnie tam. Chciałam choć na chwilę być Paryżanką. Zamiast Luwru – smutny, betonowy rynek. Zamiast Wieży Eiffla zarys wieżowców na horyzoncie… trudno. Nie każdemu Paryż pisany. Siedzę więc i oglądam zdjęcia, czytam na innych blogach gdzie zjeść, co zwiedzić i wyobrażam sobie, że chodzę nie po Sądowej, a po słynnych Polach Elizejskich. Bo na szczęście marzyć można zawsze i wszędzie, a jedyną opłatą jaką za to wnosimy jest kolejna kawa z muffinką. fot. mąż :* bluzka/blouse, żakiet/suit jacket – second handberet – Sinsaybuty/boots –…

  • fashion

    City life

    Miejski luz ,to jednocześnie strój jak i stan ducha. Zazdrościłam tego jak byłam w Barcelonie czy Rzymie i za każdym razem jak jestem w Krakowie, Katowicach czy Warszawie. Nic nie mówiąc patrzę na ludzi z podziwem – zarówno tych spieszących się do pracy jak i wypoczywających gdzieś na ławce w parku. Cudownie miejskie życie od zawsze mnie pociągało i fascynowało. Miejski luz to pewność siebie i brak ograniczeń. To inspirowanie się innością innych i nie przejmowanie zaciekawionymi oczami wiodącymi za Tobą. To czucie życia miasta i wykorzystywanie go po swojemu. To w końcu bycie sobą bez względu na wszystko i wszystkich. Z niecierpliwością czekam, aż moje zacznie iść z duchem…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    #helloyellow

    Każdy sezon ma swoje trendy w makijażu, modne akcesoria czy kolory. Wybierana ostatecznie najmodniejsza paleta kolorów Pantone na dany sezon wyznacza kolorystyczne trendy, które rządzą potem zarówno na wybiegach jak i w sieciówkach. Paleta wybrana na ten sezon to chyba jedna z lepszych, jakie ostatnio się pojawiły. Finałowa dziesiątka na pewno nie boi się pokazać i wręcz krzyczy „zobacz mnie!”. Jednak jak to w każdych wyborach bywa, zwycięzca może być tylko jeden. I tak, kolorem roku 2017 został Greenery – cudownie zielony z domieszką żółci, który można znaleźć już praktycznie wszędzie i na wszystkim. Intensywny, kojarzący się z przyrodą i naturą na pewno już szarogęsi się w niejednej szafie a…

  • Bez kategorii

    White

    Biel to jeden z TYCH kolorów, który towarzyszy nam w wielu ważnych dla nas chwilach. Chrzest, pierwsza komunia, ślub… symbolika powszechnie znana i kojarzona z niewinności i czystością stawia biel zdecydowanie na kolorystycznym piedestale. Jednak na co dzień obdarta z całej tej uroczystej aury staje się kolorem, żeby nie powiedzieć “mało wygodnym”. Białe spodnie – prawdziwy koszmar w użytkowaniu, biała koszula – jeden z najbardziej uniwersalnych i lubianych elementów garderoby łatwo jednak ulega przebarwieniom. Dla mnie kolor ewidentnie stresogenny i budzący gdzieś z tyłu głowy alarmowe “uważaj”. Potrafi przysporzyć sporo kłopotów i nerwów ale co by nie mówić – dodaje świeżości i odświętności każdemu praktycznie lookowi i trudno wyobrazić sobie…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    #jeans

    Nosimy go na co dzień i od święta, do pracy, na wycieczkę i imprezę – jeans, władca absolutny większości szaf. Sprawdza się doskonale zarówno w postaci sukienki, kurtki jak i chyba najbardziej oczywistych spodni. Świat oszalał na jego punkcie a moje największe zdziwienie to chyba jeansowe kozaki. Ale czego to człowiek nie wymyśli, żeby być “trendy”. Moja historia z jeansem sięga czasów podstawówki, kiedy nosiło się typowe dla tamtych lat spodnie z wysokim stanem (po dziś dzień mam na ten model uczulenie). Potem był moment pierwszych ręcznie zrobionych dziur na kolanach, które wzbudzały prawdziwą sensację, zwłaszcza wśród Pań czekających na przystanku (swoją drogą piękne czasy…). Biorąc pod uwagę wszystkie te…

  • fashion,  lifestyle,  moda,  streetstyle

    Women’s Day

    Czasy, kiedy Dzień Kobiet świętowano z wielkim hukiem, a rajstopy i kwiatek to był wręcz obowiązek już dawno za nami. Teraz wg ostatnio oglądanej sondy tv mężczyźni wybierają: bombonierka+kwiatek (obóz tradycjonalistów, czasami leniwców) lub wypasiony bank pamięci/perfumy/depilator (obóz tych postępowych, znających się na rzeczy). Prawdziwym ewenementem na skalę światową jest mężczyzna, który wie, czego Jego kobieta pragnie i z okazji Jej święta to daje. Zapytano mnie ostatnio “czy takie święto jak Dzień Kobiet w ogóle powinno nadal być obchodzone i jeśli tak, to dlaczego?”. Pytanie wydało mi się dziwne – skoro świętujemy Dzień Kota, Dzień Pizzy, dlaczego Ten dzień miałby zostać poddany w wątpliwość? Patrząc na wszystkie imprezy pod hasłem…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    #FW season

    Czas na wydarzenia pod hasłem Fashion Week rozpoczęty, więc większość z Nas zastanawia się pewnie nad tym, co będziemy nosić w najbliższym czasie? Czym tym razem projektanci nas zaskoczą? I tu, niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z odpowiedzią przychodzą różne kolorowe pisma, które wręcz zasypują nas propozycjami. Paski, etno klimaty, styl wojskowy, biel… zaraz zaraz. Po chwili zapala mi się czerwona lampka, mój mózg uruchamia funkcję “scroll” i sama nie wiem kiedy zaczynam nucić “ale to już było…”. Jedyne, co mnie w proponowanych nowościach szczerze urzekło to szerokie rękawy (szerokie do granic możliwości i wytrzymałości naszych nerwów) i torebki noszone na pasku. Cała reszta to trochę jak powtórka materiału przed…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    From Birthday to Valentine Girl

    Urodziny to często czas, kiedy robi się różnego rodzaju rozliczenia z minionym rokiem. Co się udało, czego chciałam a co mam. Szczerze mówiąc nie bardzo potrafię sama przed sobą odpowiedzieć na te pytania. Miniony rok to jedna wielka niespodzianka. Dokładnie rok temu o tej porze pochłonięta byłam wymyślaniem poprawek w sukience ślubnej i rozwożeniem końcówki zaproszeń. Ale jedno jest pewne – im większa liczba lat na koncie tym mniej chce mi się ten fakt świętować. Nie lubię myśleć o tym ile mam lat. Zdecydowanie wolę podejście “masz tyle, na ile się czujesz” i temu jestem wierna. Upływający czas na szczęście dla mnie jest (przynajmniej jak na razie) dość łaskawy i…

  • fashion

    Feel good, look good

    Pewność siebie to stan przejściowy. Każdy czasami ją traci i wtedy, ubieramy obcisłe rzeczy a swojej twarzy fundujemy mocny makijaż, za którym możemy się choć na chwilę schować nie mając dość odwagi, by zmierzyć się ze światem. To słowa Stacy London powiedziane do uczestniczek jednego z dziwniejszych programów tv typu “zmień się w jeden dzień”. I choć raczej jestem daleka od wszelkich psychologiczno-filozoficznych rozważań, z tym akurat muszę się wyjątkowo zgodzić. Wiadomo nie od dziś, że Nasz wygląd mówi bardzo wiele o nas, naszym życiu, relacjach, zainteresowaniach, a nawet poglądach. Czasami tego chcemy a czasami dzieje się to bez naszej przemyślanej kontroli. Wprawny psycholog na pewno jest w stanie rozszyfrować…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Urban

    Bardzo nie lubię tego momentu, kiedy zdjęcia zrobione, wszystko gotowe a ja siedzę przed komputerem od kilkunastu minut i nie wiem, co mam napisać. Wiele tematów w głowie ale każdy, jeden po drugim kasuję bo dochodzę do wniosku, że jednak “to nie to”. Jakaś paskudna niemoc twórcza zadomowiła się dzisiaj u mnie jak jakiś wirus a kolejne minuty kombinowania nie przynoszą żadnych rezultatów. Na próżno szukać inspiracji – tylko pustka. Taki myślowy zastój może wytłumaczyć chyba jedynie ciągnące się od listopada przeziębienie. Ciągnie się i za nic w świecie nie chce odpuścić. Od jednego lekarza do drugiego a rezultat bez zmian. Złe samopoczucie zaczyna odbierać siły i chęci do wszystkiego.…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    My own Motto

    Często w  wywiadach pomiędzy bardziej lub mniej ważnymi wersami pada jakże piękne i popularne pytanie: jakie jest Twoje życiowe motto? Niby głupie i nic nie wnoszące jednak ma coś w sobie pod warunkiem, że odpowiedzi nie są podawane na szybko i na zasadzie “co pierwsze przyjdzie mi do głowy/co będzie dobrze brzmiało”. To musi być coś naprawdę osobistego i ważnego dla nas. Długo zastanawiałam się nad tym, które znane mi motto mogłabym podchwycić i powiedzieć, że się z nim chociażby trochę identyfikuję. Im dłużej nad tym myślałam, tym bardziej wszystko wydawało się już oklepane i jakoś tak bezosobowe. I wtedy, nagle przyszło ONO. Samo, nieproszone. Od tamtego czasu, choćby się…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Old/New

    Wierność – towarzyszy nam właściwie przez większość naszego życia nierzadko wystawiając nas na rozmaite próby. Czasami podszywa się pod inne, podobne jej zjawiska, czasami wodzi za nos kpiąc sobie z naszego sumienia i przekonań. Co by o niej nie powiedzieć, zawsze jest, była i będzie. Wierność to dla mnie zjawisko wielowymiarowe i tak jak można powiedzieć “będę Ci wierna/wierny aż do śmierci”, tak też i można stwierdzić “jestem wierna stylowi retro i zawsze pozostanę”. Nie bez przyczyny bowiem jedne rzeczy zostają z nami na lata, a z innymi kończymy związek jeszcze na etapie nie odciętej metki. Sama przyznaje, że mam w szafie rzeczy, które od kilku sezonów trwają ze mną…