• fashion,  moda,  streetstyle

    Streetstyle #maxidress

    Razem z nowym miesiącem wracam do kwiatów. Nawet nie wiedziałam, jak bardzo tęskniłam już za tym motywem, dopóki nie zobaczyłam w sklepach wiosennych kolekcji. Istne szaleństwo kolorów i motywów – drobna łączka, malarskie formy i wielkie stokrotki, maki, róże…  prawdziwie wiosenny zawrót głowy! Jak nigdy poczułam przypływ emocji i jakaś romantyczna nuta obudziła się we mnie z wielkim hukiem. Żeby jednak nie było tak cukierkowo i dosłownie, zaczynam od kombinacji z ciężką czernią. W końcu do celu najlepiej dochodzi się małymi kroczkami. fot. mąż :* sukienka/dress – H&Mbuty/boots – Zarakurtka/jacket – Stradivariustorebka/bag – House

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Jeans & Jewellery

    Jeansy z biżuteryjnymi zdobieniami to moje ostatnie odkrycie. Idąc za ciosem, na fali działania jakiegoś uroku kupiłam jeszcze parę z perełkami – must have czy obciach? Dla mnie raczej nowe wyzwanie i okazja do kolejnych zestawów w stylu casual. Nie zaszkodzi posiadać ale jednak jestem zdania, że “co za dużo to niezdrowo”. Zdobienia mają dużo plusów i jeden minus – trzeba uważać, żeby ich zbyt szybko nie pogubić zwłaszcza w praniu, więc póki co stosuję zasadę “Uwaga! Nowość!” i obchodzę się z nimi jak z jajkiem. for. mąż :* jeansy/jeans – Pull&Bearfuterko/fur – New Yorkertorba/bag – MiliTu Bag

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Streetstyle #jeansjacket

    Rzeczy wyglądające na lekko zniszczone od dawna stanowią jeden z moich ulubionych trendów. Kosztujące często więcej niż swoje odpowiedniki będące “w jednym kawałku”, są cudowne w tej swojej zaplanowanej brzydocie. Poszarpane, podziurawione… zdecydowanie mają swoje miejsce w moim małym świecie mody. Jeansy, kurtki, swetry… jeśli tylko są “ze skazą” od razu kupują moje serce. Potrafią dodać całości zestawu pewnej nonszalancji, luzu i zwyczajności. I za to chyba kocham je najbardziej. Jednak przy takich rzeczach trzeba uważać na jedno – aby nasz look nie był zwyczajowo uznany za niechlujny, reszta rzeczy powinna być nienaganna. Wtedy taki podniszczony ciuch przykuje uwagę, a jednocześnie nie wezmą nas za obdartusów. fot. mąż :* kurtka/jacket,…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Black&Green

    Standardowa sytuacja z życia pracującego na etacie bloggera – jedyne 30 min w ciągu tygodnia na zrobienie zdjęć i właśnie wtedy (dokładnie wtedy!) zrywa się porywisty wiatr, z nieba zaczyna kapać dziwnej maści deszcz, a wiatr siecze po policzkach z prędkością światła. 15 min później – cisza, spokój, wręcz idyllicznie. Tak, dokładnie tak najczęściej wygląda standardowa sesja na bloga. Dziś postawiłam znowu na czerń – koronkowa sukienka i skórzane spodnie czyli zestaw fajnie sprawdzający się w codziennej stylizacji. A ponieważ  skóra nadal jest modna, warto zapolować jeszcze podczas  końcówek wyprzedaży właśnie na skórzane spodnie lub sukienkę. To ciekawa alternatywa dla jeansów, a przy okazji nada zestawom przysłowiowego “pazura”. fot. mąż…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Jeans Jacket for Winter

    Nowo zakupione śniegowce leżą już kolejny tydzień w pudełku a futrzane kamizelki grzecznie zajmują swoje stare miejsce na wieszaku. Nie ma co ukrywać, że sytuacja wygląda dość zabawnie, kiedy za oknem 10 na plusie i bardziej pasuje założyć katanę niż puchówkę. Zimo! Ejże Ty! Gdzie płatki bielą swoją oczy oślepiające? Gdzie skrzypienie butów w porannej drodze do pracy tak głośne, że aż uszy bolą? Gdzie w końcu mróz przenikający kości na wylot i sprawiający, że nos nabiera dziwnych kolorów buraczka? Nie mów tylko, że zaszczycisz nas swoją obecnością początkiem marca, bo to już będzie powód do sporego focha. Proszę, przyjdź i rozgość się póki masz na to czas i daj…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Hippie in the City

    Hipisowskie klimaty kojarzą się raczej z latem – zwiewne sukienki, wiatr we włosach i te sprawy. Tymczasem w zimie wcale nie musi być inaczej. Wystarczy standardowa, zwiewna maxi połączona z ciepłym swetrem by stworzyć boho zestaw w nieco chłodniejszej odsłonie. Zimowe, sztuczne futerko w różowym kolorze i letnia opaska to mój sposób na klimat hippie w samym środku grudnia. Jeśli pomysł przypadł Wam do gustu, poszukajcie w swoich szafach futrzanych kamizelek, wysokich kozaków czy torebek z frędzlami i połączcie je w jednym zestawie ze “zwykłymi”, zimowymi rzeczami. Zabawcie się modą a gwarantuję, że dzięki temu efekt na pewno będzie wyjątkowy. fot. mąż :* futerko/fur – New Yorkerbluzka/blouse – Terranovabuty/boots –…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Gold boots

    Od pewnego czasu mam słabość do błyszczących butów. Srebrne, złote,  nie ważne jaki kolor. Ważne, że jest błysk. Z wiekiem widzę, że przeobrażam się w jakąś starą srokę, która cała  w ekstazie biegnie z nową parą botków do kasy a w domu nie może przestać powtarzać głośno i wyraźnie “Ohhhh” i “Ahhhh”. Przy błyszczących botkach muszę jednak zawsze uważać na to, żeby nie przesadzić z resztą zestawu. Styl “na choinkę” zdecydowanie zostawiam w domu i tam szaleję ze świecidełkami przystrajając nimi kolejne meble, natomiast wychodząc z domu  w – jak to określił mój kochany mąż alladynowych trzewikach, wolę starą zasadę “mniej znaczy więcej”. fot. mąż :* botki/boots – H&M spodnie/jeans,…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Streetstyle #artificialfur

    Ciepłe, sztuczne futerko to jedna z opcji na przetrwanie nadchodzących zimowych mrozów. Jeśli chodzi o mnie to kocham wszelkie włochate kamizelki, swetry itp więc obok ładnego futerka nie jestem w stanie przejść obojętnie. W kolekcji mam już dwa – kremowe i blado różowe ale nie ukrywam, że jeśli znajdę jeszcze jakieś np w odcieniach szarości też zawiśnie w naszej ciągle za małej szafie. Futerka w zasadzie można łączyć ze wszystkim. Wieczorowa sukienka, wygodne jeansy czy nawet letnia spódnica – wszystko pasuje. Moim jedynym problemem pozostaje zawsze dobór dodatków – tu już nie każda czapka czy szal się nadadzą dlatego warto pójść do sklepu w pełnej krasie i na miejscu poprzymierzać…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Parisian Style

    Paryż to jeden z moich kierunków marzeń.  Nigdy tam nie byłam, więc trudno mi oddać choćby maleńkiego ducha tego Wielkiego Miasta ale dziś chciałam przenieść się właśnie tam. Chciałam choć na chwilę być Paryżanką. Zamiast Luwru – smutny, betonowy rynek. Zamiast Wieży Eiffla zarys wieżowców na horyzoncie… trudno. Nie każdemu Paryż pisany. Siedzę więc i oglądam zdjęcia, czytam na innych blogach gdzie zjeść, co zwiedzić i wyobrażam sobie, że chodzę nie po Sądowej a po słynnych Polach Elizejskich. Bo na szczęście marzyć można zawsze i wszędzie a jedyną opłatą jaką za to wnosimy jest kolejna kawa z muffinką. fot. mąż :* bluzka/blouse, żakiet/suit jacket – second hand beret – Sinsay…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Detail: socks

    O tym, że detale często uzupełniają nasze codzienne zestawy pisałam już kilka razy. Często wystarczy ciekawa torebka, biżuteria, lub pasek, żeby całości nadać smaczku. Ja od jakiegoś czasu mam słabość do skarpetek. Przed kolano, za kolano, do połowy łydki…. ważne, żeby były “jakieś”. Moje serce w ostatnich dniach skradły skarpety z napisami i co najlepsze, znalazłam takie w dwupaku więc można kombinować z różnymi zestawami. Przy mojej figurze sięgającej standardowego 164 muszę jednak ciągle uważać na proporcje i wiele osób załamałoby ręce widząc skarpety odcinające nogi w połowie mojej łydki. Mnie to jednak przysłowiowa rybka – dopóki buty są w tym samym kolorze uznaję, że mi wolno. fot. mąż :*…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    streetstyle #downjacket

    Nie wiem jak Wy, ale ja sezon puchówek uważam za otwarty. Jak zawsze pojawia się jednak problem krótka czy długa, z kapturem czy bez itd . W tym sezonie zdecydowanie idziemy w objętość – im większe tym lepsze. Najlepszy wybór więc to kurtka wyglądająca na rozmiar XXL.  Ubrania typu oversize już od jakiegoś czasu królują w codziennych stylizacjach. “Za duże” swetry, topy czy właśnie kurtki pasują praktycznie każdej kobiecie i sylwetce dlatego są przez nas tak bardzo lubiane. Objętość to obecnie nasz najlepszy przyjaciel więc wrzucamy na luz i w sklepie zamiast standardowego M wybieramy L+. Pamiętajcie tylko o proporcjach i cóż, miłej zabawy! fot. mąż :* kurtka/down jacket –…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Checked blazer

    Tym razem nie zaspałam. Wiedziałam, że chcę mieć żakiet w kratkę i koniec kropka. Poszło szybko i praktycznie bezproblemowo – zobaczyłam, kupiłam i cieszę się nim cały czas. Nie wiem jak Wy, ale u mnie często występuje jakiś taki syndrom “spóźnionego zapłonu”. Długo oswajam się z myślą o kupnie jakiejś modowej nowinki i najczęściej czekam z tym na okres wyprzedaży a wiadomo, często jest to już – jak to mówią – przysłowiowa “musztarda po obiedzie”. Tym razem trwało to zdecydowanie krócej z czego cieszę się po pierwsze dlatego, że żakiet jest na prawdę super, a po drugie oznacza to kolejną zmianę w moim myśleniu o zakupach. Wyprzedaże to jedno ale…