• fashion,  moda,  streetstyle

    Folk Dress

    Jeszcze tydzień temu kiedy robiliśmy zdjęcia, gołe nogi były brane za lekką fanaberię lub nawet dziwactwo. Dziś, raptem 7 dni później za to samo uznawane są długie spodnie czy rękawki. Jak tak dalej pójdzie, to w lipcu/sierpniu będziemy mieć środek jesieni a cudowne, letnie ciepło będzie już tylko wspomnieniem. Wszystko się zmienia i pędzi gdzieś niesłychanie przed siebie. Nam pozostaje jedynie biernie poddać się temu i łapać te wszystkie chwile, by cieszyć się nimi póki mamy możliwość. fot. mąż :* sukienka/dress – H&M/second handkurtka/jacket – Reservedbotki/boots – Bershkatorebka/bag – House

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Casual Winter Style

    Kiedy zima przeciąga się zbyt długo zaczyna brakować pomysłów na jakiś sensowny zestaw. Coraz częściej zaczyna nam być to obojętne bo myślami i tak jesteśmy już przy pierwszych oddechach wiosny. Niekończące się warstwy ubrań, powtarzalne do granic możliwości ciągle te same płaszcze i przyprawiające o ciarki czapki coraz bardziej niszczące włosy. Do tego dochodzą zajmujące pół przedpokoju śniegowce, trapery i inne zimowe przeszkody stojące na drodze do drzwi wejściowych. Szczerze liczę na to, że wiosna tuż tuż i całe to zimowe wyposażenie trafi szybko do piwnicowych czeluści. fot. mąż :* płaszcz/coat, torba/bag – H&Mbuty/boots – Bershkaczapka/cap – Mitchell&Ness (pożyczona od męża)

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Streetstyle #jeansjacket

    Rzeczy wyglądające na lekko zniszczone od dawna stanowią jeden z moich ulubionych trendów. Kosztujące często więcej niż swoje odpowiedniki będące “w jednym kawałku”, są cudowne w tej swojej zaplanowanej brzydocie. Poszarpane, podziurawione… zdecydowanie mają swoje miejsce w moim małym świecie mody. Jeansy, kurtki, swetry… jeśli tylko są “ze skazą” od razu kupują moje serce. Potrafią dodać całości zestawu pewnej nonszalancji, luzu i zwyczajności. I za to chyba kocham je najbardziej. Jednak przy takich rzeczach trzeba uważać na jedno – aby nasz look nie był zwyczajowo uznany za niechlujny, reszta rzeczy powinna być nienaganna. Wtedy taki podniszczony ciuch przykuje uwagę, a jednocześnie nie wezmą nas za obdartusów. fot. mąż :* kurtka/jacket,…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Black&Green

    Standardowa sytuacja z życia pracującego na etacie bloggera – jedyne 30 min w ciągu tygodnia na zrobienie zdjęć i właśnie wtedy (dokładnie wtedy!) zrywa się porywisty wiatr, z nieba zaczyna kapać dziwnej maści deszcz, a wiatr siecze po policzkach z prędkością światła. 15 min później – cisza, spokój, wręcz idyllicznie. Tak, dokładnie tak najczęściej wygląda standardowa sesja na bloga. Dziś postawiłam znowu na czerń – koronkowa sukienka i skórzane spodnie czyli zestaw fajnie sprawdzający się w codziennej stylizacji. A ponieważ  skóra nadal jest modna, warto zapolować jeszcze podczas  końcówek wyprzedaży właśnie na skórzane spodnie lub sukienkę. To ciekawa alternatywa dla jeansów, a przy okazji nada zestawom przysłowiowego “pazura”. fot. mąż…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Jeans Jacket for Winter

    Nowo zakupione śniegowce leżą już kolejny tydzień w pudełku a futrzane kamizelki grzecznie zajmują swoje stare miejsce na wieszaku. Nie ma co ukrywać, że sytuacja wygląda dość zabawnie, kiedy za oknem 10 na plusie i bardziej pasuje założyć katanę niż puchówkę. Zimo! Ejże Ty! Gdzie płatki bielą swoją oczy oślepiające? Gdzie skrzypienie butów w porannej drodze do pracy tak głośne, że aż uszy bolą? Gdzie w końcu mróz przenikający kości na wylot i sprawiający, że nos nabiera dziwnych kolorów buraczka? Nie mów tylko, że zaszczycisz nas swoją obecnością początkiem marca, bo to już będzie powód do sporego focha. Proszę, przyjdź i rozgość się póki masz na to czas i daj…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Sock Boots

    Początek roku to czas podsumowań ale i snucia nowych planów. Wszystko ma być lepsze, bogatsze, szczęśliwsze. Co 12 miesięcy zadajemy sobie dokładnie to samo pytanie: co ciekawego przyniesie Nam ten nowy rok?!? Nie wiem jak Wy ale ja już przestałam pytać. Poprzedni rok był tak wyjątkowo pełen niespodzianek i zwrotów akcji, że szczerze mówiąc, jak na skromne 365 dni działo się dla mnie aż nadto. Nauczona więc doświadczeniem nie oczekuję i nie spekuluję. Najzwyczajniej w świecie będzie co ma być. To tyle jeśli chodzi o prywatę, natomiast w sprawach mody jestem już bardziej wymagająca – tak, chcę więcej, lepiej i na większą skalę i nie widzę w tym nic złego.…