• fashion,  street fashion

    Orange Polka Dot Top

    Pomarańcz – pomiędzy żółtym i czerwienią, między latem i jesienią. Zastępstwo, pocieszenie, a może sposób na poprawę nastroju? Jedno jest pewne – nie, bynajmniej nie próbuję wtopić się kolorem w otoczenie. Nie chcę być przywiędłym, wrześniowym liściem, a raczej wiatrem, który go unosi. Biorę na klatę związane z tym wszystkie zawirowania, przyspieszenia i nagłe zmiany kierunków, twarde lądowania i ponowne wzloty. Patrzę, czytam i myślę – Anka, aleś pojechała…Czy zbliżająca się jesień wyzwala w nas jakieś skłonności do pseudo filozoficznych refleksji i bardziej niż zwykle poetyckich zdań? Patrząc na dzisiejszy wpis – zdecydowanie tak. I pomyśleć, że wszystko to przez jedną, pomarańczową bluzkę.https://femmeluxefinery.co.uk/ fot. krzywakroopa bluzka/blouse – https://femmeluxefinery.co.uk/products/orange-polka-dot-long-sleeve-mesh-top-breaspodnie/jeans – Mohitobuty/shoes…

  • fashion,  street fashion,  streetstyle

    Polka Dot Dress

    Znam dobrze mankamenty swojego ciała. Niektóre z nich z czasem zaakceptowałam, nad innymi nadal pracuję. Niestety najgorsze jest to, że często ograniczają moje wybory jeśli chodzi o ciuchy, a świadomość, że czegoś nie mogę kupić bo będzie źle leżeć bardzo dołuje. Jakim cudem więc biegam w mega obcisłej sukience po centrum miasta? No zakochałam się! A moja miłość była tak wielka, że przesłoniła wszystkie głosy zwątpienia w głowie. I w sumie bardzo dobrze, bo kilka małych sztuczek wystarczyło, żeby poczuć się w tym kropkowanym cudzie od http://femmeluxefinery.co.uk/ jak milion dolarów. fot. @krzywakroopa sukienka/dress – https://femmeluxefinery.co.uk/products/white-polka-dot-ruched-puff-sleeve-dress-karsynbuty/boots – Stradivariustorebka/bag – Zaramarynarka/jacket – second hand “co ords” “https://femmeluxefinery.co.uk/collections/co-ords“lounge wear sets” “https://femmeluxefinery.co.uk/collections/lounge-wear-sets“ribbed lounge wear…

  • fashion

    Mint shorts

    Nigdy nie lubiłam szortów. Ciężko było mi jakieś wybrać, dlatego miałam raptem jedną parę na sezon a i tak, rzadko je zakładałam. Kompleks kolan, krótkich nóg i zbyt przysadzistego hmmm “środka ciała” sprawiał, że generalnie byłam na “nie” i pozostawało mi jedynie spoglądanie z nutką zazdrości na inne dziewczyny, które świetnie sobie w szortach radziły. W tym roku nastąpił przełom (kolejny!!!) i oto od razu, z grubej rury – 4 nowe pary wzbogaciły moją garderobę i tak się do nich przyzwyczaiłam, że teraz trudno jest mi wyobrazić sobie lato bez nich. fot. genialny L.C. szorty/shorts – New Yorker top – Bershka żakiet/jacket – Stradivarius buty/shoes – Deichmann okulary/sunglasses – Ray-Ban…