• fashion,  moda

    Trench coat

    Od dawna planowałam kupić na wiosnę wygodny, klasyczny trencz. Niestety, ponieważ jestem „dwurozmiarowa” (góra 36, dół 38) wszelkie sukienki czy płaszcze stanowią dla mnie nie lada wyzwanie i najczęściej jestem zmuszona wybierać pomiędzy krojem oversize a zestawem „spódnica+bluzka”. Wszystko bowiem jest albo za luźne w ramionach albo za ciasne… hmm delikatnie mówiąc “tu i tam”. Idealnym rozwiązaniem okazał się krój bombki – może i już trochę przestarzały ale za to świetnie sprawdzający się przy nieco kłopotliwych kształtach. I tak oto powiedzenie “wilk syty i owca cała” stało się moim mottem na dziś.  fot. L.C. trencz/trench coat, bluzka/shirt – second hand spodnie/jeans – Pimkie buty/heels – no name okulary/sunglasses – House…

  • moda

    Black&white dress

    Wiadomo nie od dziś, że na wszelkich wyprzedażach warto zaopatrzyć się w dwa rodzaje rzeczy – klasyczne i ponadczasowe oraz te, które przydadzą się na kolejny sezon. Ja postawiłam na to drugie i tak, w mojej szafie pojawiło się kilka nowych ubrań na cieplejsze dni. Nie przewidziałam jednak tego, że były to zakupy kosztem totalnego braku ciuchów na okres wiosenny. Ale co tam. Może lato przyjdzie szybciej niż się spodziewamy a póki co, wspomagam się ciepłymi rajstopami, swetrami i kurtkami, bo przecież szkoda, żeby nowych rzeczy nie użyć. fot. L.C. sukienka/dress – second hand kurtka/jacket – Pimkie torebka/bag – Mohito buty/boots – Sinsay

  • fashion

    Old/new

    Z moich zimowych pasteli niewiele wyszło. Zamiast nich, w garderobie pojawił się trend “motocyklowy”, co mnie dość mocno zdziwiło. Ale tak to zwykle bywa, że moje zakupowe plany kończą się zupełnie niespodziewanym …. hmmm zrządzeniem wyprzedażowego losu. Z pastelowych klimatów pozostał jedynie płaszcz i detale więc chyba czas powziąć nowe plany.   fot. mama płaszcz/coat – Mohito golf, chusta/turtleneck – second hand spodnie/jeans – Pimkie buty/boots – Sinsay torebka/bag – Cubus

  • Bez kategorii

    Pink Santa Claus

    Początek grudnia za nami, więc czas prezentów ogłaszam za oficjalnie rozpoczęty. Mój osobisty Święty Mikołaj spisał się na medal podarowując mi najpiękniejsze, bo najbardziej różowe słuchawki jakie widziałam! Ehhh co tu dużo mówić – uwielbiam takie prezenty i uwielbiam takiego Mikołaja! 😉  fot. L.C.  płaszcz/coat – Reserved spodnie/jeans – Pimkie buty/shoes – House sweter/sweater – second hand słuchawki/headphones – Empik torebka/bag – Miriade/Valentino

  • fashion,  moda,  streetstyle

    My sweet cherry

    Niedzielnie, spacerowo, leniwie. Tak właśnie spędziłam chyba już ostatni tak ładny weekend jesieni. Na idealny spacer idealne buty, w których mogę człapać i przez kilka godzin bez strachu o późniejsze odciski. Do tego idealnie “za duży” sweter i luźne boyfriendy, a na koniec prawdziwa wisienka na torcie, czyli L.C. – bezsprzecznie najlepsze towarzystwo do miejskiej włóczęgi.   fot. L.C. i czasem ja 🙂 bluzka/blouse – Zara boyfriendy/boyfriend jeans – Pimkie  sweter/sweater – second hand buty/shoes – House torba/bag – Stradivarius

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Weekend combo

    Styl “na cebulkę” od dawna jest mi bliski, a im bliżej grudnia, tym częściej i intensywniej go stosuję. Tym razem wykorzystałam duet kapelusz & żakiet, co daje jednocześnie możliwość wielu modyfikacji. A że często i szybko się nudzę, to dla mnie wręcz rozwiązanie idealne. fot. najlepszy L.C. :* boyfriendy/jeans – Pimkie golf/turtleneck – second hand żakiet/suit jacket – Stradivarius torebka/bag – Miriade/Valentino szpilki/heels – Pull&Bear kapelusz/hat – Top Secret

  • Bez kategorii

    Negligence

    Gdzie przebiega granica pomiędzy zwykłym luzem a niedbalstwem jeśli chodzi o strój? Czy z kolei nadmiar luzu jest dobrze postrzegany jeśli chodzi o kobiety czy też może stanowi negatywną wizytówkę nas samych identyfikując nas (często niesprawiedliwie) jako zaniedbane, leniwe i te, którym wszystko zwisa? Czy dziurawe spodnie lub wystający niedbale t-shirt to już jest “be” i nie przystoi tak chadzać ulicami zwykłego, małego miasta no bo “co ludzie powiedzą”? Sama ostatnio miałam sytuację, kiedy tłumaczyłam się, że te dziury to tak specjalnie. Fabrycznie. Tak ma być. Wtedy zrozumiałam, jak wiele jeszcze musi się zmienić w świadomości mniejszych miejscowości zanim dogonią w miarę elastyczne, tolerancyjne i oryginalne “big cities”.   fot.…

  • Bez kategorii

    High heels

    Szpilki – coś, czego osobiście nie znoszę za swoją niewygodę oraz małą możliwość adaptacji na znanych mi miejskich chodnikach głównie z kostki i kamienia. Co ciekawe, ile szpilek bym nie zmierzyła nigdy nie spełniają moich wygórowanych (…?) oczekiwań. Widać urodziłam się do płaskich człapów i tylko w nich jestem w stanie przejść przez miasto bez ściśniętego żołądka, podniesionej na maxa adrenaliny i wykrzywionej grymasem skupienia twarzy z kłębiącym się pytaniem – kiedy się wyłożę? Tak, szpilki nawet od święta to dla mnie prawdziwe wyzwanie ale moje blogowe alter ego na szczęście pozwala mi od czasu do czasu poczuć się prawdziwą kobietą. Idąc więc za przykładem “Dr Jekyll i Mr Hyde”…

  • Bez kategorii

    Garbage fashion

    Piękny las, klimatyczna mgła, pusta, romantyczna droga – idealne miejsce na zdjęcia. Ustawiam się, poprawiam kurtkę, włosy, trochę szminki na usta, patrzę na pobocze a tam…. śmieci! Góry worków, torebek, puszek, które szkaradzą do tego stopnia, że L.C. widząc moją załamaną twarz zaczyna usuwać je “z planu”. Niestety trwałoby to zdecydowanie za długo więc musieliśmy zrezygnować. Pozostało mi tylko wybierać ujęcia, na których to leśne pobojowisko będzie mniej widoczne i ubolewać nad ludzką głupotą, bezmyślnością i brakiem wrażliwości na to, co nas otacza. fot. L.C. kurtka, spodnie – Pimkie sweter – Vero Moda torebka – Miriade naszyjnik – Stradivarius