• fashion

    Romeo and… Julia?

    Ostatnia sesja była dla mnie czymś zupełnie nowym. Po pierwsze – nigdy nie miałam do czynienia z dodatkiem typu „pies na smyczy”, po drugie – nigdy nie robiłam zdjęć z jakimkolwiek zwierzęciem. Jak się szybko okazało, nie jest to takie…