• fashion,  moda,  streetstyle

    Black&white stripes

    Czarno-białe paski to obok kropek moje ulubione połączenie jeśli chodzi o print. Wyrazisty, mocny, konkretny – na żakietach, spodniach czy koszulach prezentuje się wręcz wyśmienicie. Paski oprócz swojej oczywistej funkcji wyszczuplającej bądź (w zależności od potrzeby) pogrubiającej to także symetria, którą uwielbiam ponad wszelkie skosy, łuki itp. Wystrój mieszkania, kadry zdjęcia… wszystko im prostsze w liniach i bardziej uporządkowane tym lepsze. W końcu paski to także jeden z ulubionych przez projektantów motywów ostatnich pokazów więc warto podpatrzeć tu i tam jak i z czym je łączyć. Ja wybrałam klasykę i do pasiastego wzoru wybrałam spokojne, neutralne tło. Ale w szafie wiszą jeszcze przynajmniej jedne, dużo bardziej kolorowe paski, z którymi…

  • Bez kategorii

    Blinki czyli top z przesłaniem

    Koszulki z zabawnymi napisami na dobre zagościły w wielu szafach. Pasują właściwie do wszystkiego i na każdą porę roku. Przy ich wyborze dla mnie najważniejsze zawsze jest samo hasło – musi mnie przekonać i pasować do mojej osobowości. Dlatego też, dzisiejszy top od Blinki od razu ujął moje serce – zdecydowanie trafia prosto w sedno i oddaje całą mnie. Od dziś, jeśli po kolejnych kosztownych zakupach będę miała znowu gigantyczny wyrzut sumienia wystarczy jedno spojrzenie w lustro i od razu na sercu zrobi się jakoś tak cieplej i dużo lżej. Jeśli spodobał Ci się top możesz go mieć! Wystarczy, że: 1 polubisz stronę Blinki na fb 2.  napiszesz w komentarzu…

  • fashion

    My own “basic”

    Dobra “baza” w szafie to więcej niż połowa sukcesu. Biały top, trencz – to już absolutne klasyki, do których sama musiałam się przekonać, że po prostu “warto je mieć”. Nie wyróżniają się niczym szczególnym ale za to na pewno pomagają szybko stworzyć zestaw odpowiedni na wiele okazji. Ja dopiero zaczynam je doceniać i w nie inwestować – do tej pory zawsze szukałam wymówek: a to, że szkoda pieniędzy a to, że ze wzorkiem ładniejsze itd. Dla każdego odzież typu “basic” może oznaczać coś innego – i dobrze! Bo każdy powinien mieć swój indywidualny styl, w którym będzie się dobrze czuć. Ja swoją listę już mam i postaram się jej trzymać.…

  • Bez kategorii

    Pineapple print

    Cienka, typowo wakacyjna spódnica w ananasowy print to moja ostatnia wyprzedażowa zdobycz. A ponieważ lubię rzeczy, które można nosić na różne sposoby, zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy jej urlopowy charakter można jakoś wykorzystać w bardziej “oficjalny” sposób np w stroju odpowiednim do pracy? Jak się okazuje, to całkiem proste – wystarczy krótki top z klapkami zamienić na białą koszulę i czarne, klasyczne szpilki i zestaw gotowy! fot. mama 🙂 bluzka/blouse, spódnica/skirt – New Yorker torba/bag – no name buty/heels – Mohito

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Long waistcoat

    Przedłużana kamizelka długo musiała czekać aż w końcu ją kupię. Wprawdzie skusiła mnie dopiero jej mocno okrojona, wyprzedażowa cena ale absolutnie nie żałuję. Już teraz mogę powiedzieć, że jeśli jeszcze takiej nie macie to gorąco polecam – dobrze skrojona na pewno będzie ciekawym uzupełnieniem nawet najzwyklejszego zestawu, a dodatkowo idealnie sprawdzi się przy porannych wyjściach do pracy/na uczelnię, kiedy słońce jeszcze nie przypieka zbyt mocno. fot. L.C. kamizelka/waistcoat, baleriny/flat shoes – Mohito top – Medicine szorty/shorts – Stradivarius

  • fashion

    Roman Holiday

    Wakacyjne klimaty już zaczęły dawać o sobie znać i coraz trudniej usiedzieć mi w domu. W głowie pojawia się pełno bardziej lub mniej realnych planów na lato – Paryż, Dubrownik, Rzym… Prawda jednak jest taka, że finanse na wszelkie voyage dopiero się zbierają a same wakacje rozpoczynam dopiero w połowie sierpnia więc – jak to mówią – jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I tak, schody prawie tak ładne jak te w Rzymie znalazłam, spódnicę w klimatach Audrey Hepburn i super fotografa też, więc zapraszam Was na moje własne “Rzymskie wakacje”.    fot. L.C. spódnica/skirt, top – second hand buty/heels – Mohito torebka/bag…

  • moda

    Black&white dress

    Wiadomo nie od dziś, że na wszelkich wyprzedażach warto zaopatrzyć się w dwa rodzaje rzeczy – klasyczne i ponadczasowe oraz te, które przydadzą się na kolejny sezon. Ja postawiłam na to drugie i tak, w mojej szafie pojawiło się kilka nowych ubrań na cieplejsze dni. Nie przewidziałam jednak tego, że były to zakupy kosztem totalnego braku ciuchów na okres wiosenny. Ale co tam. Może lato przyjdzie szybciej niż się spodziewamy a póki co, wspomagam się ciepłymi rajstopami, swetrami i kurtkami, bo przecież szkoda, żeby nowych rzeczy nie użyć. fot. L.C. sukienka/dress – second hand kurtka/jacket – Pimkie torebka/bag – Mohito buty/boots – Sinsay

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Fur&sequins

    Karnawał już powoli ma się ku końcowi a ja ciągle bez pomysłu na zabawę. Dlatego postanowiłam jakoś wynagrodzić sobie tę stratę – nabrałam ochoty, by choć na chwilę poczuć imprezowe klimaty i zabłysnąć (i to dosłownie!). Cekiny – bo o nich właśnie mowa – to stary, sprawdzony sposób na karnawałowy look. Dla jednych kicz i tandeta, dla innych elegancja i kobiecość. Ja, nie ukrywam, mam do nich czysto kobiecą słabość ale traktuję je raczej z przymrużeniem oka. A ponieważ w modzie chyba najbardziej nie lubię dosłowności, cekinowe błyskotki “ubrałam” w cięższe, streetowe klimaty. fot. L.C. futrzana kamizelka/fur waistcoat – Bershka sweter/sweater – Mohito kardigan/cardigan – H&M buty/boots – Sinsay torba/bag…

  • fashion

    Old/new

    Z moich zimowych pasteli niewiele wyszło. Zamiast nich, w garderobie pojawił się trend “motocyklowy”, co mnie dość mocno zdziwiło. Ale tak to zwykle bywa, że moje zakupowe plany kończą się zupełnie niespodziewanym …. hmmm zrządzeniem wyprzedażowego losu. Z pastelowych klimatów pozostał jedynie płaszcz i detale więc chyba czas powziąć nowe plany.   fot. mama płaszcz/coat – Mohito golf, chusta/turtleneck – second hand spodnie/jeans – Pimkie buty/boots – Sinsay torebka/bag – Cubus

  • fashion,  moda,  streetstyle

    shorts&moro

    Szorty jakie są każdy wie. Wiemy również kiedy najlepiej je nosić i nie jest to na pewno jesień. Jednak dopóki wrześniowe temperatury nas tak cudownie rozpieszczają, można pokombinować i trochę pobawić się z szortowymi zestawami łącząc je z cieplejszymi swetrami, marynarkami oversize czy kurtkami. Jak powiedziałam tak zrobiłam – wyszło wygodnie i miejsko czyli tak, jak kocham najbardziej. Przybrałam barwy ochronne i wtopiłam się w otoczenie. Nie wiem jak Wy, ale ja czasem mam ochotę odpocząć trochę od koloru. fot. L.C. parka/jacket – New Yorker szorty/shorts – Stradivarius buty/shoes – Czas na buty torba/bag – Mohito sweter/sweater – second hand

  • Bez kategorii

    daily walk

    Co tu dużo mówić – wiosna zawitała i to chyba już na dobre! Nawet jeśli temperatury jeszcze nie bardzo zachęcające do zmiany obuwia czy kurtek na lżejsze to ta ogromna dawka słońca sprawia, że od razu chce mi się wszystko! Jedyne na co mogę narzekać to kolejna dawka przeziębienia, jaką przypłaciłam zeszłotygodniowe warsztaty dla blogerów. Rozsądek więc nakazywałby siedzieć w domu i pod żadnym pozorem nie wychodzić nigdzie poza trasą “dom-praca/praca-dom”. Niestety jak się okazało, tak już wsiąknęłam w blogerskie życie, że istny zew nie dawał mi spokoju już od piątku i w końcu dziś, wyczekując najwyższej temperatury na termometrze zdecydowałam się wyjść na krótki spacer i przy okazji pstryknąć…

  • Bez kategorii

    what about compliment?

    Mróz, zaczynający prószyć śnieg, przypadkowi przechodnie w tle… oto moja dzisiejsza sesja za którą z góry przepraszam ale ze względu właśnie na nagły spadek temperatury przestałam myśleć “artystycznie” i włączyłam tryb “zrobić fotki i uciekać”. Mam nadzieję, że wybaczycie 🙂 Dzisiejszy strój to takie niedzielne wydanie mnie. Raczej nie często mi się to zdarza bo generalnie w weekend wybieram ciuchy wygodne, na luzie, bez “zbędnych” dodatków. O dziwo, właśnie ten “kobiecy” zestaw został bardzo mile skomplementowany przez Panią pracującą przy kasie w jednym ze sklepów, za co chciałam jej bardzo podziękować bo jak się okazało – “it made my day” i zmusiło do zastanowienia się nad tym “ile znaczą dla…