• fashion,  streetstyle

    Floral Top

    Nie łatwo jest konkurować z tymi wszystkimi pięknymi dziewczynami o idealnych kształtach, które ostatnio ze względu na lato wręcz zalały Instagram. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jak one to robią, że nie zależnie od pogody make up, włosy, wszystko idealne. Szczerze podziwiam i zazdroszczę. Ja zawsze coś będę mieć zmierzwione, rozmazane itp. i choćbym nie wiem jak się starała, gdzieś w mojej głowie mam tego świadomość. Niektóre z nas akceptują to jak jest, niektóre dążą do wymyślonego, często wręcz nie rzeczywistego pojęcia ideału. Pytanie tylko, czym ten ideał tak właściwie jest? Zapewne ile osób, tyle też i odpowiedzi. Dla mnie to godny pozazdroszczenia stan umysłu i sposób postrzegania własnej osoby.…

  • fashion,  streetfashion,  streetstyle

    High Waist Jeans

    Jeansy z wysokim stanem – trudne i wymagające, ale nie mogłam nie spróbować. Wprawdzie z moimi parametrami bez wyższych obcasów ani rusz jednak, czego się nie robi dla kobiecego kaprysu?!? Krój i wykończenie absolutnie mnie zachwyciły. I niech mówią, że taki krój jest tylko dla wysokich i szczupłych – ja mam to gdzieś. Czuję się dobrze i zamierzam w nich śmigać do crop topów także latem po wcześniejszym doprowadzeniu swojej środkowej części ciała do akceptowalnego stanu używalności. fot. @krzywakroopa jeansy/jeans – Reservedbluzka/blouse – Stradivariustorebka/bag – Zara

  • fashion,  lifestyle,  moda,  przyroda

    Nature

    Moje polskie lato to kolory – soczysta zieleń, palone słońcem odcienie żółtego, brązów i czerwieni. To spacery z polami kukurydzy po horyzont i pomarańczowymi zachodami słońca przed sobą. To wolność i radość z każdego rozpoczynającego się dnia i chęć pozostania w tym stanie jak najdłużej. To w końcu głęboki oddech i swoboda bycia i ubioru. Bo latem w wielu przypadkach po prostu można więcej! fot. mąż :* body – Bershkajeansy/jeans – Reserved

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Checked blazer

    Tym razem nie zaspałam. Wiedziałam, że chcę mieć żakiet w kratkę i koniec kropka. Poszło szybko i praktycznie bezproblemowo – zobaczyłam, kupiłam i cieszę się nim cały czas. Nie wiem jak Wy, ale u mnie często występuje jakiś taki syndrom “spóźnionego zapłonu”. Długo oswajam się z myślą o kupnie jakiejś modowej nowinki i najczęściej czekam z tym na okres wyprzedaży a wiadomo, często jest to już – jak to mówią – przysłowiowa “musztarda po obiedzie”. Tym razem trwało to zdecydowanie krócej, z czego cieszę się po pierwsze dlatego, że żakiet jest na prawdę super, a po drugie oznacza to kolejną zmianę w moim myśleniu o zakupach. Wyprzedaże to jedno, ale…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    #mule

    MULE (nie mylić z tymi, które należą do wytwornych frutti di mare) to z francuskiego nasze rodzime pantofle. Absolutny “must have” już od kilku miesięcy. W okresie, kiedy słońce mocno przygrzewa a stopy wołają o choć niewielki dostęp do powietrza cieszą się szczególną popularnością, co można zaobserwować na wielu profilach z modą w roli głównej. Zasada jest jedna – palce raczej zakryte, pięty otwarte, rodzaj obcasa – dowolny, choć te na płaskim chyba sprawdzą się najlepiej w naszym codziennym użytkowaniu. W sieciówkach aż miło popatrzeć na różne kolory i zdobienia tych wcale już nie domowych pantofelków. Różni je jedynie cena i sposób wykonania. Warto więc poświęcić trochę czasu i poszukać…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Ripped jeans

    Dziurawe ubrania nadal wielu ze znanych mi osób uważa za oznakę niechlujstwa lub wręcz ubogiego portfela (gdyby tylko wiedzieli ile te wszystkie zniszczenia są warte… !) Są też tacy, którzy mówią o nich w czasie przeszłym sugerując, że ich czas już minął i generalnie są passe a noszenie ich pokazuje tylko jak nie na czasie jesteśmy z obecnymi trendami. Moja słabość do dziurawych jeansów jest już większości dobrze znana. Za każdym razem mówię sobie “ok, jeszcze tylko te jedne i koniec”. Jenak zawsze znajdą się takie, których dziury są inne (czyt. lepsze) od tych, które już leżą w szafie. I tak obszarpanych wersji spodni wciąż przybywa. Ale co mogę poradzić,…

  • Bez kategorii

    Garbage fashion

    Piękny las, klimatyczna mgła, pusta, romantyczna droga – idealne miejsce na zdjęcia. Ustawiam się, poprawiam kurtkę, włosy, trochę szminki na usta, patrzę na pobocze a tam…. śmieci! Góry worków, torebek, puszek, które szkaradzą do tego stopnia, że L.C. widząc moją załamaną twarz zaczyna usuwać je “z planu”. Niestety trwałoby to zdecydowanie za długo więc musieliśmy zrezygnować. Pozostało mi tylko wybierać ujęcia, na których to leśne pobojowisko będzie mniej widoczne i ubolewać nad ludzką głupotą, bezmyślnością i brakiem wrażliwości na to, co nas otacza. fot. L.C. kurtka, spodnie – Pimkie sweter – Vero Moda torebka – Miriade naszyjnik – Stradivarius

  • Bez kategorii

    daily walk

    Co tu dużo mówić – wiosna zawitała i to chyba już na dobre! Nawet jeśli temperatury jeszcze nie bardzo zachęcające do zmiany obuwia czy kurtek na lżejsze to ta ogromna dawka słońca sprawia, że od razu chce mi się wszystko! Jedyne na co mogę narzekać to kolejna dawka przeziębienia, jaką przypłaciłam zeszłotygodniowe warsztaty dla blogerów. Rozsądek więc nakazywałby siedzieć w domu i pod żadnym pozorem nie wychodzić nigdzie poza trasą “dom-praca/praca-dom”. Niestety jak się okazało, tak już wsiąknęłam w blogerskie życie, że istny zew nie dawał mi spokoju już od piątku i w końcu dziś, wyczekując najwyższej temperatury na termometrze zdecydowałam się wyjść na krótki spacer i przy okazji pstryknąć…