• fashion,  lifestyle,  moda,  streetstyle

    Daily Look

    Kiedy w ciągu tygodnia pełnego obowiązków znajdujesz w końcu chwilę, żeby zrobić zdjęcia i akurat wtedy zaczyna padać deszcz myślisz, że to pech, przeznaczenie, złośliwość losu czy po prostu przypadek? Na pewno ile osób tyle opinii. Można narzekać, złościć się lub obrażać na wszystko i wszystkich. Jednak co się stanie, kiedy dojdziemy do miejsca kiedy zabraknie nam już pomysłu na negatywne nazywanie rzeczy i narzekanie? Kiedy dotrzemy do ściany zamiast walić w nią głową warto przystanąć, wcisnąć pauzę a zaraz po niej wybrać opcję “cała wstecz”. Ostatnio przekonałam się, że kiedy życie postanawia nas znowu zaskoczyć i początkowo widzisz tylko same złe strony, im szybciej każdy negatyw przekujemy w choćby…

  • Bez kategorii

    Streets in yellow

    Tak jak w pewnej piosence “po nocy przychodzi dzień” tak u mnie po czerni przychodzi kolor. Pytana czasami o to, czy się go nie boję czuję się nieco dziwnie. No bo co znaczy “bać się kolorów”? Czy chodzi o strach przed nimi jako takimi (w końcu to drapieżne straszydła bijące po oczach swoimi odcieniami) czy też może przed problemem większości z nas czyli kwestią łączenia ich z innymi elementami stroju? Na pewno zdecydowanie prościej jest nam wybierać odcienie szare, stonowane, ponieważ nie trzeba się głowić czy oby wszystko razem wzięte nie będzie się ze sobą gryzło. Czy fiolet i granat to już nie za dużo lub czy róż nie jest…