• Bez kategorii

    Military & fur

    Ostatnio moją głową rządzi biel. Jest obecna wszędzie, w każdej myśli i każdego dnia. Dni płyną coraz szybciej a sprawunków ciągle przybywa więc w ramach odprężenia głowy i kolorystycznego kontrastu z przyjemnością ubieram na co dzień szarości, czerń czy granat. Dodatkowo wszystko jeszcze potęguje pogoda, która nie sprzyja przybieraniu innych barw. Nie pozostaje więc nic innego jak czekać na wiosnę! fot. LC futrzak/fur – Mohito parka – no name jeansy – Zara botki/boots – H&M

  • Bez kategorii

    Fur&Leopard print

    Tym razem bez świątecznych inspiracji, zdjęć choinki czy kulinarnych przepisów. W tym roku doceniłam to, co mam najbliżej siebie, dlatego powiem krótko – Wesołych Świąt wszystkim i pamiętajcie o jednym: najważniejsze są osoby, z którymi spędzimy Boże Narodzenie. Cała reszta to tylko (!!!) dodatki. fot. L.C. kamizelka/fur waistcoat – New Yorker buty/boots – H&M

  • fashion

    Romeo and… Julia?

    Ostatnia sesja była dla mnie czymś zupełnie nowym. Po pierwsze – nigdy nie miałam do czynienia z dodatkiem typu „pies na smyczy”, po drugie – nigdy nie robiłam zdjęć z jakimkolwiek zwierzęciem. Jak się szybko okazało, nie jest to takie proste zwłaszcza, kiedy pies nie jest Twój, a dodatkowo nie jest to „zwykły” pies a prawdziwy Champion! Praktycznie zero jakiegokolwiek kontrolowanego pozowania. Raczej ciągły ruch i uwaga skupiona na kochanym psiaku. Całe szczęście, że opcja “będę damą z psem” poszła w niepamięć i w rezultacie zestaw nie zawierał szpilek ani mini, bo wówczas byłoby raczej krucho. Kilka podręcznikowych wyjść z kadru i fotek pokazujących „czekoladową dziurkę” zamiast pięknego pyska zaliczone ale…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Fur&sequins

    Karnawał już powoli ma się ku końcowi a ja ciągle bez pomysłu na zabawę. Dlatego postanowiłam jakoś wynagrodzić sobie tę stratę – nabrałam ochoty, by choć na chwilę poczuć imprezowe klimaty i zabłysnąć (i to dosłownie!). Cekiny – bo o nich właśnie mowa – to stary, sprawdzony sposób na karnawałowy look. Dla jednych kicz i tandeta, dla innych elegancja i kobiecość. Ja, nie ukrywam, mam do nich czysto kobiecą słabość ale traktuję je raczej z przymrużeniem oka. A ponieważ w modzie chyba najbardziej nie lubię dosłowności, cekinowe błyskotki “ubrałam” w cięższe, streetowe klimaty. fot. L.C. futrzana kamizelka/fur waistcoat – Bershka sweter/sweater – Mohito kardigan/cardigan – H&M buty/boots – Sinsay torba/bag…