• fashion,  lifestyle,  moda,  streetstyle

    Wind & Rain

    O wpływie złych warunków pogodowych na kobiece piękno powstała już nie jedna piosenka. Od dramatycznych Kwiaty we włosach potargał wiatr po lżejsze, wręcz romantyczne Deszcz podpowiedział mi twe rysy, Stąd pewnie mokre włosy masz (“Portret z deszczu” Daniel Kłosek) czy też Mokre włosy, mokre oczy, mokre sny Romans w deszczu ja i Ty (“Romans w deszczu”). Jakkolwiek na to nie patrzeć, mój romans z wiatrem i deszczem kończy się zawsze rezultatem 1:0 dla przeciwnika. Uszargana i sponiewierana czuję się bardziej jak kopciuszek niż #supergirl pozująca do okładek magazynów. W takich warunkach ciężko jest myśleć o czymkolwiek innym niż splot niezwykle dosadnych i soczystych zwrotów łacinopodobnych kłębiących się w głowie. I…

  • fashion,  lifestyle,  moda,  streetstyle

    Floral dress

    Często wracając np. z pracy lub idąc po prostu na spacer w wolny dzień oglądam witryny sklepów do których na co dzień nie mam czasu zaglądać. Chwilę się zatrzymam, popatrzę i idę dalej. Czasami coś wpadnie mi w oko i przy najbliższej okazji idę zobaczyć to “na żywo”. Czasami jednak jest tak, że nie tylko oko zostanie zainfekowane ale i cała głowa! Spać nie mogę, boję się, że wykupią, że już nie będzie albo jak będzie to nie ten rozmiar itp. Tak też właśnie było z tą sukienką. Przechodziłam, zobaczyłam, przepadłam. W nocy modliłam się, żeby to była M-ka … Zwariowane? Szalone? Pewnie trochę tak ale myślę, że takich ciuchowych…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Summer jumpsuit shorts by ToSave.com

    Kombinezon to zdecydowanie jedna z lepszych propozycji letnich stylizacji. Trzy wg mnie najważniejsze powody, dla których warto mieć choć jeden w swojej szafie: 1. wbrew temu co słyszę tu i tam jest bardzo kobiecy i potrafi zakryć np wystający brzuszek lub ukryć masywniejsze biodra lepiej niż np klasyczny zestaw top+szorty 2. odpada nam często kłopotliwa kwestia doboru góry do dołu vel dołu do góry 3. im więcej się dzieje w tematyce wzoru czy kroju, tym prostsze dodatki pozostają nam do dobrania Od kilku letnich sezonów kupuję jeden lub dwa kombinezony i zabieram je na wszelkie wakacyjne wyjazdy. Zajmuje mało miejsca w walizce, oszczędza czas, a dobrze dobrany zapewnia wygodę nawet…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Boho maxi dress

    Kwiatowe wzory nieodzownie kojarzą mi się z latem i lekkimi, zwiewnymi materiałami. Jeśli dodamy do tego jeszcze długość maxi wychodzi nam przepiękny styl boho, który osobiście skradł moje serce już dawno temu. Coachella zrobiła swoje i teraz dzięki mediom społecznościowym można siedząc w domu podziwiać całą masę cudownych stylizacji inspirowanych festiwalowymi klimatami boho, etno itp z całego świata. Rustical, vintage… wszystko łączy się z lekkością, swojskością i kobiecością jakże inną niż te wszystkie dopracowane, wręcz idealne looki. Kocham ten styl za jego naturalność, nawet jeżeli przygotowanie zestawu kosztowało wielu godzin przymiarek i starań. Wybaczam wszystko i sama, w tym naszym chłodnym klimacie od czasu do czasu lubię pomarzyć i pobawić…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    floral jumpsuit

    Siedzę i przyglądam się pogodzie za oknem – leje (zresztą po raz kolejny dzisiejszego dnia), burza goni burzę, w przedpokoju kalosze czekają na wysuszenie… można by powiedzieć “taki mamy klimat” ale dla kochającej całym sercem południowe upały dziewczyny to nie wystarcza.

  • Bez kategorii

    sportowy luz

    Myśląc “podróż poślubna” mamy najczęściej na myśli jakieś ciepłe, egzotyczne i ekskluzywne miejsca, do których na co dzień raczej się nie wybieramy. Tymczasem my, mocno ograniczeni wolnym czasem postawiliśmy na bliskość i swojskość. I tak wybór padł na Busko Zdrój – jak się na miejscu okazało to raczej jedno wielkie sanatorium pełne kuracjuszy z dosłownie kilkoma “fajnymi” miejscami, gdzie można się czegoś dobrego napić i smacznie zjeść ale i tak było Nam dobrze. Po całych tych przedślubnych przygotowaniach potrzeba nam było takiego wręcz wynudzenia. Teraz, po powrocie planujemy wprawdzie dalszą podróż ale to już za jakiś czas.   fot. L.C.

  • fashion

    Roman Holiday

    Wakacyjne klimaty już zaczęły dawać o sobie znać i coraz trudniej usiedzieć mi w domu. W głowie pojawia się pełno bardziej lub mniej realnych planów na lato – Paryż, Dubrownik, Rzym… Prawda jednak jest taka, że finanse na wszelkie voyage dopiero się zbierają a same wakacje rozpoczynam dopiero w połowie sierpnia więc – jak to mówią – jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I tak, schody prawie tak ładne jak te w Rzymie znalazłam, spódnicę w klimatach Audrey Hepburn i super fotografa też, więc zapraszam Was na moje własne “Rzymskie wakacje”.    fot. L.C. spódnica/skirt, top – second hand buty/heels – Mohito torebka/bag…

  • Bez kategorii

    Floral dress

    Kwieciste sukienki to wprawdzie domena lata ale kto powiedział, że bliżej zimy też nie mogą nam dobrze służyć? Co ciekawe, kwiaty same w sobie to akurat nie moja bajka, tym bardziej tzw “babcine wzory”, na które – nie wiedzieć czemu – ostatnio dałam się skusić. Kolor – nie mój. Wzór – tym bardziej, a jednak styl boho daje spore możliwości do łączenia i kombinowania, a to już zdecydowanie są moje klimaty. fot. L.C. sukienka/dress – Mango kurtka/jacket – second hand botki/boots – czasnabuty.pl torebka/bag – Cropp

  • Bez kategorii

    Negligence

    Gdzie przebiega granica pomiędzy zwykłym luzem a niedbalstwem jeśli chodzi o strój? Czy z kolei nadmiar luzu jest dobrze postrzegany jeśli chodzi o kobiety czy też może stanowi negatywną wizytówkę nas samych identyfikując nas (często niesprawiedliwie) jako zaniedbane, leniwe i te, którym wszystko zwisa? Czy dziurawe spodnie lub wystający niedbale t-shirt to już jest “be” i nie przystoi tak chadzać ulicami zwykłego, małego miasta no bo “co ludzie powiedzą”? Sama ostatnio miałam sytuację, kiedy tłumaczyłam się, że te dziury to tak specjalnie. Fabrycznie. Tak ma być. Wtedy zrozumiałam, jak wiele jeszcze musi się zmienić w świadomości mniejszych miejscowości zanim dogonią w miarę elastyczne, tolerancyjne i oryginalne “big cities”.   fot.…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Floral day

    W całym kraju palmy święcą dziś swoje triumfy a tymczasem w telewizji bruk, kurz, wypadki i ogromne emocje a to wszystko z polami pełnymi żółtego rzepaku w tle czyli wyścig Paris-Roubaix w najlepszym wydaniu. Moje blogerskie oko chcąc nie chcąc co jakiś czas zatrzymuje się na koszulkach zawodników i poddaje je natychmiastowej ocenie “fajna, nudna, pstrokata…”. Tak to już jest, że od jakiegoś czasu, wraz z nastaniem cieplejszych dni zamieniam śnieżne skocznie i trasy biegowe na najpiękniejsze kolarskie trasy. Nie istotne czy góry czy też nadmorskie klimaty. Ważne, że na chwilę mogę wybrać się w darmową podróż z dobrą kawą w dłoni i snuć wymarzone, wakacyjne plany.  fot. L.C. sukienka…

  • Bez kategorii

    meet my “Soft Casual Grunge” style

    No i proszę, ani się obejrzałam a zaczęła się astronomiczna jesień. Z jednej strony ciężko jest mi pożegnać definitywnie ciepłe, letnie dni ale za to z drugiej, jak zaczynam myśleć o nowej porze roku to od razu wyobrażają mi się plenery pełne cudownych kolorów na drzewach, romantyczne mgły, rosy o poranku a w tym wszystkim ja – ulotna i eteryczna, zatopiona w magii i tajemniczości otaczającej natury… tak, to w wyobrażeniach a tymczasem co? Znowu wzięłam się za łażenie po brudnych i opustoszałych miejskich zajezdniach i innych zakamarkach. A miało być tak pięknie – miałam się bardziej postarać i “ukobiecić” – szpileczki, bluzeczki, a tu proszę. Pierwszy zestaw jaki przyszedł…

  • Bez kategorii

    first date

    Ostatnio wraz z paroma innymi blogerkami zostałam poproszona o udzielenie kilku porad dotyczących stroju na pierwszą randkę. Propozycję bardzo chętnie przyjęłam po czym zaczęłam się zastanawiać, bo temat niby prosty ale skoro ma być w ujęciu uniwersalnym to jednak ani skórzana mini ani też koszula w kwiaty nie są najszczęśliwszym rozwiązaniem. Do tematu postanowiłam więc podejść czysto “technicznie” i zaproponować strój łatwy do modyfikacji w zależności od tego kto na taką randkę pójdzie oraz gdzie i kiedy będzie mieć miejsce. Krótko mówiąc – postawiłam na kwiatową sukienkę przed kolano, nie zobowiązującą cienką kurtkę i szpilki w żywym kolorze. Czy tak właśnie ubrałabym się na randkę? Szczerze mówiąc – tak, choć…