• fashion,  streetfashion,  streetstyle

    Brown&Grey

    Raczej unikam łączenia ze sobą tylko dwóch kolorów. Zdecydowanie wolę wielobarwne kombinacje, gdzie trzy to minimum. Ostatnio jednak jakoś tak się układa, że zaczynam popadać w bliżej niezbadane, kolorystyczne ubóstwo. Może to efekt zimowego nastroju, może zmian upodobań… czekam, aż wiosna zweryfikuje. fot. @krzywakroopa buty/boots – Reservedtorebka/bag – Stradivariusżakiet/suit jacket – Bershka

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Grey Culottes

    Nie ma nic lepszego niż spacer po mieście w idealny, wiosenny dzień. Widać nie tylko mnie to opowiada, bo większość ulic została wręcz zalana przez spacerowiczów i miłośników dwóch kółek. Coraz trudniej o spokojne miejsce do relaksu, ale takie są właśnie uroki wiosny. Pora więc oswoić się z tą myślą i pełną parą chłonąć ten wyjątkowy czas, nie zważając na innych.  fot. mąż :* buty/boots – Bershkaspodnie/trousers -Reservedżakiet/suit jacket – Tally Weijl

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Jeans&Red Boots

    Total jeans tym razem w wersji multi blue z jednym, mocnym akcentem. Z jeansem podobnie jak z czernią – nie będzie nudno, jeśli trochę pobawimy się odcieniami i zestawimy np ciemny denim z jasnym. Taki zabieg sprawi, że całość nie będzie się ze sobą zlewała i nabierze charakteru. Na obecnie atakujące nas mrozy wersja na cebulkę jak najbardziej pożądana. Dlatego próbujmy nowych zestawień – jeansowa kurtka + płaszcz, ramoneska + futerko itp. Z doświadczenia wiem, że znalezienie nowych zastosowań dla swoich starych ciuchów to prawdziwa frajda. fot. mąż :* płaszcz/coat – pull&bear kurtka/jeans jacket – Reserved botki/boots – Bershka torebka/bag – Zara

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Gold boots

    Od pewnego czasu mam słabość do błyszczących butów. Srebrne, złote,  nie ważne jaki kolor. Ważne, że jest błysk. Z wiekiem widzę, że przeobrażam się w jakąś starą srokę, która cała w ekstazie biegnie z nową parą botków do kasy a w domu nie może przestać powtarzać głośno i wyraźnie “Ohhhh” i “Ahhhh”. Przy błyszczących botkach muszę jednak zawsze uważać na to, żeby nie przesadzić z resztą zestawu. Styl “na choinkę” zdecydowanie zostawiam w domu i tam szaleję ze świecidełkami przystrajając nimi kolejne meble, natomiast wychodząc z domu  w – jak to określił mój kochany mąż alladynowych trzewikach, wolę starą zasadę “mniej znaczy więcej”. fot. mąż :* botki/boots – H&Mspodnie/jeans, torebka/bag…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Checked blazer

    Tym razem nie zaspałam. Wiedziałam, że chcę mieć żakiet w kratkę i koniec kropka. Poszło szybko i praktycznie bezproblemowo – zobaczyłam, kupiłam i cieszę się nim cały czas. Nie wiem jak Wy, ale u mnie często występuje jakiś taki syndrom “spóźnionego zapłonu”. Długo oswajam się z myślą o kupnie jakiejś modowej nowinki i najczęściej czekam z tym na okres wyprzedaży a wiadomo, często jest to już – jak to mówią – przysłowiowa “musztarda po obiedzie”. Tym razem trwało to zdecydowanie krócej, z czego cieszę się po pierwsze dlatego, że żakiet jest na prawdę super, a po drugie oznacza to kolejną zmianę w moim myśleniu o zakupach. Wyprzedaże to jedno, ale…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Autumn boots

    Botki o mocniejszym, intensywnym kolorze to absolutny must have tej jesieni. Co ciekawe, jak na mój opóźniony najczęściej refleks dosyć szybko zdecydowałam, że koniecznie muszę takie mieć. Do czego pasują? Praktycznie do wszystkiego. Jedyny dylemat jaki Nam pozostaje to rodzaj i wysokość obcasa oraz kolor. Jesień to brązy, beże i cudowne bordo, ale nie tym razem. W tym sezonie szukałam coś mniej oczywistego, dlatego mój wybór padł na kolor ciemnego różu. Ale już wiem, że to nie koniec. Na mojej liście zakupów w kolejce już czekają przynajmniej jedne, typowe sock boots w mocnym, czerwonym odcieniu. fot. mąż :* botki/boots – DeeZeesukienka/dress – Stradivariustorebka/bag – Reservedkurtka/jeans jacket – Pull&Bearpaznokcie/nails – Onewayuroda

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Summer Skin

    Kiedy nadchodzi w końcu lato, wyciągamy szpanerskie ręczniki, słomiane koszyki, najlepsze bikini i ruszamy na plażę, ogród, basen, lub generalnie co kto ma i czym dysponuje. Tracimy długie godziny na leżeniu w nie zawsze wygodnych dla siebie pozycjach i warunkach, za jedyny cel mając podążanie za światłem nawet, jeśli oznacza to położenie ciała typu “głową w dół”. Do tego dochodzi jeszcze tłusty krem z często zaniżonym filtrem i nerwowe sprawdzanie co 5 min czy to już? Czy już widać różnicę? A wszystko to dla jednego celu – pięknej, brązowej opalenizny. A co, niech patrzą i zazdroszczą. To nic, że to tylko ciasny balkon. Ważne, że efekt jak po Grecji.Jak już…

  • fashion

    Feel good, look good

    Pewność siebie to stan przejściowy. Każdy czasami ją traci i wtedy, ubieramy obcisłe rzeczy a swojej twarzy fundujemy mocny makijaż, za którym możemy się choć na chwilę schować nie mając dość odwagi, by zmierzyć się ze światem. To słowa Stacy London powiedziane do uczestniczek jednego z dziwniejszych programów tv typu “zmień się w jeden dzień”. I choć raczej jestem daleka od wszelkich psychologiczno-filozoficznych rozważań, z tym akurat muszę się wyjątkowo zgodzić. Wiadomo nie od dziś, że Nasz wygląd mówi bardzo wiele o nas, naszym życiu, relacjach, zainteresowaniach, a nawet poglądach. Czasami tego chcemy a czasami dzieje się to bez naszej przemyślanej kontroli. Wprawny psycholog na pewno jest w stanie rozszyfrować…

  • Bez kategorii

    Till next Xmas

    Chociaż Święta oficjalnie rozpoczynają się wraz z dniem Wigilii, komercyjnie swoje nadejście oznajmiają już nawet dzień po Wszystkich Świętych. W sklepowych witrynach zaczynają pojawiać się kolorowe ozdoby świąteczne, pierwsze nieśmiałe Mikołajowe kubeczki i choinkowe świecidełka. Większość rzeczy, które wcześniej mogliśmy kupić jako “zwykła kawa”, “zwykły batonik” czy też “zwykła szynka” od teraz  zamienia się na niezwykłe, poprzedzone przedrostkiem “świąteczne”. A to już zmienia całą postać rzeczy włącznie oczywiście z ceną. Zaczyna ogarniać Nas coraz większe zakupowe szaleństwo, pomysły na prezenty zmieniają się i rosną z minuty na minutę a magia świątecznego drzewka zostaje przykryta tonami świecących lampek, bombek i innych temu podobnych drobiazgów. Tuż przed Wigilią czas na kolejny stresogenny…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Long sweater for Wintertime

    Jesienno-zimowy czas nie służy blogerskim “rozbieranym” sesjom. Zimno, szybko ciemno i mokro. Jak taki bloger/blogerka jeszcze nie daj Boże pracuje na pełen etat to już w ogóle ma pozamiatane. Jeden jedyny dzień w tygodniu na zrobienie zdjęć – niedziela. Jedna szansa na milion i akurat w ten dzień, od samego rana musi być najzimniej i najmokrzej. Patrzę przez okno, macham w myślach ręką i odpuszczam. I znów, kolejny tydzień mija a sytuacja jakby zapętliła się w jakimś koszmarnym deja vu. Tak, to “zwykły” los “zwykłego” blogera na etacie, który musi się sporo nagłówkować, żeby wszystko logistycznie ze sobą powiązać. Do tego dochodzi jeszcze niezastąpiona postać fotografa, który także pracuje i…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Time for “Plastic Surgery”

    Po zmianie adresu, wyglądu i ogólnie układu bloga przyszedł czas na lekki lifting jego zawartości. Zaczęłam więc przeglądać, czytać …. coraz więcej i coraz to starsze wpisy. Część z biegiem czasu okazała się mało ciekawa, niektóre posty ujmując to kulturalnie “opuściły miejscówkę zwaną blogiem i pojechały w nieznane krainy” a mówiąc wprost – wyleciały.  Kilka przeszło z kolei lekką liposukcję i odchudziły się o kilka centymetrów mniej ciekawych zdjęć. Rezultat okazał się całkiem niezły, ponieważ większość zawartości bloga pozostała na gospodarstwie. Najlepsze jednak czekało na końcu – moje pierwsze, blogowe wypociny. Nieporadne wpisy, fatalnej jakości zdjęcia… tyle emocji i frajdy w oglądaniu. Nie miałam wtedy pojęcia jak to wszystko działa…

  • fashion

    “Brownie”

    Ciepłe dni przemijają więc i kolory w szafie zaczynają się zmieniać. Choć nadal sporo w niej jasnych, wręcz jaskrawych rzeczy, coraz częściej przybywają nowe – bardziej stonowane.  Mimo iż nie jestem zwolennikiem teorii “barw sezonowych”, muszę przyznać, że coraz bardziej ciągnie mnie do wszelkich brązów, czerni i szarości, a letnie wzory pomału zaczynają zajmować najniższe półki w szafie. No cóż…. nie da się ukryć, idzie jesień! fot. mama 🙂 spódnica/dress – Made in Italy sweter/sweater – Reporter botki/boots – Reserved