• fashion,  moda,  streetstyle

    Black&Green

    Standardowa sytuacja z życia pracującego na etacie bloggera – jedyne 30 min w ciągu tygodnia na zrobienie zdjęć i właśnie wtedy (dokładnie wtedy!) zrywa się porywisty wiatr, z nieba zaczyna kapać dziwnej maści deszcz, a wiatr siecze po policzkach z prędkością światła. 15 min później – cisza, spokój, wręcz idyllicznie. Tak, dokładnie tak najczęściej wygląda standardowa sesja na bloga. Dziś postawiłam znowu na czerń – koronkowa sukienka i skórzane spodnie czyli zestaw fajnie sprawdzający się w codziennej stylizacji. A ponieważ  skóra nadal jest modna, warto zapolować jeszcze podczas  końcówek wyprzedaży właśnie na skórzane spodnie lub sukienkę. To ciekawa alternatywa dla jeansów, a przy okazji nada zestawom przysłowiowego “pazura”. fot. mąż…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Casual

    CASUAL – w luźnym tłumaczeniu swobodny, codzienny. Styl, który wyróżnia zwyczajność  i uniwersalność wcale nie musi oznaczać nudy czy wręcz niedbałości. To po prostu dobrze przemyślany i zestawiony outfit, w którym powinna królować wygoda. Sportowa elegancja – kwintesencja stylu casual zakłada prostą zamianę: zamiast szpilek baleriny, w miejsce wymyślnych wzorów czy krojów – prostota i luz z lekkim „smaczkiem” – ciekawa biżuteria, okulary itp. Im mniej tym lepiej, choć tak na prawdę chodzi o to, żebyśmy sami się w nim dobrze i swobodnie czuli. Dla mnie kwintesencją tego stylu są jeansy, t-shirt/top/bluza w zależności od pogody i okoliczności przyrody i na koniec wygodne buty. Grożącą takiemu zestawowi nudę przełamują najczęściej…

  • fashion,  lifestyle,  moda,  streetstyle

    Hello autumn!

    Myśląc nad dzisiejszym postem odruchowo zaczęłam przeglądać Instagram. Tak, przyznaję. Lubię… nie. Uwielbiam przeglądać różne konta w poszukiwaniu fotograficznych inspiracji, zapierających dech krajobrazów, czy po prostu “ładnych zdjęć”. Mój mąż pewnie poszedłby dalej i powiedział “uzależnienie” jednak sama tak tego nie widzę. Najlepsze co może być to wieczorna kąpiel w wannie w towarzystwie pachnącej soli do kąpieli (najlepiej kolorowej) i Instagram. Jak dla mnie, to obok wizyty u kosmetyczki czy fryzjera najlepsze SPA pod słońcem. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, co tak właściwie mówi o Nas nasz profil na Facebooku czy Instagramie? Czy to, jak widzą Nas dzięki temu inni jest zgodne z rzeczywistością? Sama dotychczas mało na to…

  • Bez kategorii

    Negligence

    Gdzie przebiega granica pomiędzy zwykłym luzem a niedbalstwem jeśli chodzi o strój? Czy z kolei nadmiar luzu jest dobrze postrzegany jeśli chodzi o kobiety czy też może stanowi negatywną wizytówkę nas samych identyfikując nas (często niesprawiedliwie) jako zaniedbane, leniwe i te, którym wszystko zwisa? Czy dziurawe spodnie lub wystający niedbale t-shirt to już jest “be” i nie przystoi tak chadzać ulicami zwykłego, małego miasta no bo “co ludzie powiedzą”? Sama ostatnio miałam sytuację, kiedy tłumaczyłam się, że te dziury to tak specjalnie. Fabrycznie. Tak ma być. Wtedy zrozumiałam, jak wiele jeszcze musi się zmienić w świadomości mniejszych miejscowości zanim dogonią w miarę elastyczne, tolerancyjne i oryginalne “big cities”.   fot.…