• fashion,  lifestyle,  moda,  streetstyle

    Weekend Casual Style

    Trochę boho, trochę casualowo… styl na niedzielę wcale nie musi być jakiś szczególnie elegancki czy wyjściowy. Uwielbiam niedzielne popołudnia, kiedy po obiedzie można po prostu przejść się po mieście, wpaść do ulubionej kawiarni na lody czy kawę, lub odwiedzić dawno niewidziane miejsca. Nie wyobrażam sobie robić tego w szpilkach i dopasowanym żakieciku, bo i po co się męczyć? Wygoda ponad wszystko! fot. mąż :* sukienka/dress – Bershka buty/boots – New Yorker torebka/bag – no name (pamiątka z wakacji)

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Folk Dress

    Jeszcze tydzień temu kiedy robiliśmy zdjęcia, gołe nogi były brane za lekką fanaberię lub nawet dziwactwo. Dziś, raptem 7 dni później za to samo uznawane są długie spodnie czy rękawki. Jak tak dalej pójdzie, to w lipcu/sierpniu będziemy mieć środek jesieni a cudowne, letnie ciepło będzie już tylko wspomnieniem. Wszystko się zmienia i pędzi gdzieś niesłychanie przed siebie. Nam pozostaje jedynie biernie poddać się temu i łapać te wszystkie chwile, by cieszyć się nimi póki mamy możliwość. fot. mąż :* sukienka/dress – H&M/second handkurtka/jacket – Reservedbotki/boots – Bershkatorebka/bag – House

  • fashion,  moda,  streetstyle

    Sock Boots

    Początek roku to czas podsumowań ale i snucia nowych planów. Wszystko ma być lepsze, bogatsze, szczęśliwsze. Co 12 miesięcy zadajemy sobie dokładnie to samo pytanie: co ciekawego przyniesie Nam ten nowy rok?!? Nie wiem jak Wy ale ja już przestałam pytać. Poprzedni rok był tak wyjątkowo pełen niespodzianek i zwrotów akcji, że szczerze mówiąc, jak na skromne 365 dni działo się dla mnie aż nadto. Nauczona więc doświadczeniem nie oczekuję i nie spekuluję. Najzwyczajniej w świecie będzie co ma być. To tyle jeśli chodzi o prywatę, natomiast w sprawach mody jestem już bardziej wymagająca – tak, chcę więcej, lepiej i na większą skalę i nie widzę w tym nic złego.…

  • fashion,  moda,  streetstyle

    streetstyle #downjacket

    Nie wiem jak Wy, ale ja sezon puchówek uważam za otwarty. Jak zawsze pojawia się jednak problem krótka czy długa, z kapturem czy bez itd . W tym sezonie zdecydowanie idziemy w objętość – im większe tym lepsze. Najlepszy wybór więc to kurtka wyglądająca na rozmiar XXL.  Ubrania typu oversize już od jakiegoś czasu królują w codziennych stylizacjach. “Za duże” swetry, topy czy właśnie kurtki pasują praktycznie każdej kobiecie i sylwetce dlatego są przez nas tak bardzo lubiane. Objętość to obecnie nasz najlepszy przyjaciel więc wrzucamy na luz i w sklepie zamiast standardowego M wybieramy L+. Pamiętajcie tylko o proporcjach i cóż, miłej zabawy! fot. mąż :* kurtka/down jacket –…