Streetstyle #maxidress

Razem z nowym miesiącem wracam do kwiatów. Nawet nie wiedziałam, jak bardzo tęskniłam już za tym motywem, dopóki nie zobaczyłam w sklepach wiosennych kolekcji. Istne szaleństwo kolorów i motywów – drobna łączka, malarskie formy i wielkie stokrotki, maki, róże…  prawdziwie wiosenny zawrót głowy!

Jak nigdy poczułam przypływ emocji i jakaś romantyczna nuta obudziła się we mnie z wielkim hukiem. Żeby jednak nie było tak cukierkowo i dosłownie, zaczynam od kombinacji z ciężką czernią. W końcu do celu najlepiej dochodzi się małymi kroczkami.

fot. mąż :*

sukienka/dress – H&M
buty/boots – Zara
kurtka/jacket – Stradivarius
torebka/bag – House

3 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *