Bez kategorii

short(y) time!

Jakiś czas temu pisałam o swoich obserwacjach osób mijających mnie na ulicy i tym, że wg mnie zdecydowanie za mało Nas (dziewczyn/kobiet) nosi coś innego niż spodnie, przez co nie dość, że zatracamy własną kobiecość, to jeszcze sprawiamy, że na ulicach najzwyczajniej w świecie zaczyna robić się nudno (no bo ile razy można mijać “dziewczynę w jeansach”!?!). Co ciekawe, ostatnio okazało się, że nie tylko ja mam takie spostrzeżenia i w pracy stwierdziłyśmy, że rozpoczynamy misję – spodniom mówimy zdecydowane “nie” i wracamy do korzeni czyli w ruch idą wszelkie spódnice i sukienki.
Jak na razie większego oddźwięku nie ma ale liczymy, że to się wkrótce zmieni.
Dzisiejszy zestaw wprawdzie nie ze spódnicą a z szortami – czyli w dalszym ciągu nogi na pierwszym planie i co ciekawe, zupełnie przypadkiem, podczas robienia zdjęć nasunęło mi się na myśl pewne podobieństwo do początkowych scen z pewnego klipu Beyonce. Nawiązanie wprawdzie bardzo luźne i umowne ale w efekcie bardzo inspirujące.

 

fot. L.C.
szorty – H&M
t-shirt – second hand
żakiet – Pull&Bear
buty – Deichmann
naszyjnik – House
pierścionek – sklep “Egzotyka Bali”

22 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *