Bez kategorii

Perfect fur

Futro – niezastąpione niczym innym, najlepsze źródło ciepła podczas zimowych mrozów. Jeśli o mnie chodzi, w grę wchodzą jedynie te sztuczne podczas gdy prawdziwe niech zostaną na swoich żywych właścicielach. W kształtach, wzorach a nawet kolorach możemy obecnie przebierać do woli, co wcale nie jest do końca takie dobre, o czym przekonałam się ostatnio podczas poszukiwań “futerka idealnego”. Ci z Was, którzy śledzą mój profil na fb doskonale wiedzą o trudnych rozterkach w przymierzalni, które, koniec końców, zakończyły się 1:0 dla prostego, szarego futrzaka. Jednak jeden kolor i nieco niższa cena wzięły górę nad moją słabością do cętek, co wcale nie znaczy, że gdy panterkowe wejdzie w strefę atrakcyjnej przeceny, zaraz potem nie zamieszka w mojej maleńkiej szafie.
Z czym takie futerko zestawiać? Dosłownie ze wszystkim – dresy, adidasy, kobiece sukienki… wszystko zależy od naszej pomysłowości, porannego nastroju i osobistego stylu.
fot. L.C.
futerko – New Yorker
sweter – C&A
spodnie, kolczyki – Sinsay
mitenki – no name

15 komentarzy

Pozostaw odpowiedź maki / Kinga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *