Paint inspiration

Jak się okazuje, bardzo dziwne rzeczy mogą stać się inspiracją do stworzenia stylizacji. Pochłonięta zdającym się nie mieć końca remontem, przypomniałam sobie o t-shircie, który kupiłam dawno, dawno temu. Prosty, czarny, z iście malarskimi ciapkami po sobie. Jedynym problemem było odszukanie go w stercie popakowanych w szafie ciuchów ale udało się. Nówka, ciągle z metkami, założyłam i samoistnie zlałam się klimatem z moją świeżo pomalowaną „bąbelkową” ścianą. Ot, taka dziwaczna inspiracja.

 

 
fot. L.C.
t-shirt, spódnica – Bershka
buty – H&M
kurtka – second hand
kapelusz – Cropp Man

 

21 Comments

Add Yours
  1. 19
    In blue jeans

    Dziwaczna inspiracja? Bardzo NORMALNA! Remont Cię pochłania, kreatywność pracuje na najwyższych obrotach (co zresztą widać) i stąd taka świetna, a nie dziwna inspiracja! Pierwsze zdjęcie mnie powaliło! <3
    ANKA, remont (:P), wiosna i wszystko inne sprawia, że rozkwitasz. 😉

    Sorry za tą "Ankę", ale musiałam zaakcentować i podkreślić fakt, że jestem pod wrażeniem. :*

    • 20
      Anonim

      hahaha no zaakcentowałaś bardzo wyraźnie 😉 :* Z remontem to nie wiem czy bardziej rozkwitam czy też podupadam – podobno punktu widzenia zależy od punktu siedzenia, a że aktualnie siedzę i patrzę na mój coraz piekniejszy pokój niech Ci będzie, mogę dziś rozkwitać ;P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *