on the road

Nie chcę nikogo zanudzić zdjęciami z wakacyjnego wypadu więc dziś, jako mały przerywnik wczorajsza sesja pod maleńkim wpływem hiszpańskich klimatów, czyli zwiewna spódnica i do tego „ciężkie”, teoretycznie nie pasujące do aury ani reszty zestawu buty. Zakochałam się w takim looku i choć na nasz „wakacyjny styl” to trochę dziwny zestaw (no bo jak to, bez japonek czy choćby balerinek, no i taka „poodsłaniana” tu i tam…) to mnie nie dość, że bardzo przypadł do gustu to jeszcze na prawdę czułam się jak w swoim żywiole więc to chyba będzie jedno z moich większych modowych odkryć tego lata.
Co do samego „street fashion” jaki mogłam podpatrzeć podczas pobytu w Barcelonie to mogę stwierdzić jedno – Katalonki noszą się krótko, cienko, nieco niedbale ale wszystko razem tworzy niesamowicie kobiecy i sexowny mix. Do tego dwie kolorystyczne opcje – jedna to kolory ziemiste i przygaszone, czyli dużo zgniłej zieleni, szarości, czerni, a z drugiej strony mamy kolorowy oczopląs, w którym królują fiolet, róż, zieleń a podane są w różnych, najczęściej zwariowanych printach.
Efektem moich obserwacji jest cała masa inspiracji i kilka (no dobra, kilkanaście) nowych rzeczy w szafie, które do tej pory nie mam pojęcia jak udało mi się upchać w damskiej torebce czyli moim jedynym bagażu.
fot. L.C.
body – second hand
kamizelka – second hand
spódnica – Terranova outlet
buty – Lefties/Spain
okulary – House

11 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *