Midi Floral Dress

Często powtarzam, że przy okazji różnego typu wyprzedaży warto próbować czegoś nowego – nie ma nic gorszego niż przyzwyczajenie do swoich ulubionych krojów czy kolorów.  Warto od czasu do czasu przełamać rutynę jakąś innością, bo a nuż nagle odkryjemy w sobie np duszę romantyczki. Idąc od teorii do czynów, przy okazji ostatnich zakupów pobrałam więc z wieszaków wszystko to, czego normalnie bym nie wzięła. I jak się potem okazało – wyszło super. Zabawa była przednia, a sukienka z grupy “nie dla mnie” okazała się bardzo “moja”. 

fot. mąż :*
sukienka/dress – H&M
torebka/bag – Zaful

6 Comments

Add Yours
    • 6
      ana-looka

      ojej! Ale miło! Dziękuję bardzo za tak miłe słowa i osobiście polecam próbowanie nowych rzeczy – ja też początkowo sądziłam, że takie sukienki jak z “Domku na prerii” nie dla mnie a tu proszę. Wielkie zdziwienie 😉
      pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *