lollipop and ice cream

Dni mijają, Cracow Fashion Week coraz bliżej a ja dosłownie przebieram nogami- mam ogromną ochotę na dużą dawkę mody i designu!!!
Niestety, po krótkich wiosennych zwiastunach powróciła do nas Królowa Zima, czyli o rozbieraniu do sesji nie ma mowy. Szukając więc dobrego miejsca, wpadłam na pomysł połączenia miłego z pożytecznym stąd dzisiejsze fotki robione przy łykach aromatycznej kawy z chrzanowskiej Fragoli popijanej w towarzystwie kochanej mazureQ (swoją drogą gorąco polecam to miejsce, a zwłaszcza makarony – prawdziwe niebo dla podniebienia!!!). A co na zdjęciach? Przede wszystkim jeden z moich ostatnio ulubionych t-shirtów – „Oh my blog”. Dorwany za przysłowiowe grosze na wyprzedażach okazał się fajnym elementem garderoby. Dodatkowo wygodne dresy, które, ku własnemu zdziwieniu, zakładam na siebie coraz częściej!
Swoją drogą, dzisiaj przekonałam się jak trudno jest „pozować” przed osobą inną niż ta, do której przywykliśmy. Okazało się, że jestem bardzo ciężkim materiałem na „modelkę” – źle stoję, ciągle coś paplam i się nagminnie ruszam.
Dobrze, że cierpliwa Pani fotograf zniosła to wszystko ze spokojem za co należą się szczególne podziękowania 🙂

 

fot. mazureQ
lodziarnia Fragola, Chrzanów, Krakowska 23B
t-shirt – Pull&Bear 14,99 (!!!)
żakiet – Pull&Bear – 49,90 (!!!)
buty – Deichmann
spodnie – n/n

21 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *