Leopard Print

Dzisiejszy post jest pod hasłem “zwierzęcych printów ciąg dalszy”. Lubimy czy nie, nie da się od nich odgonić ani też zignorować – każdy o nich mówi i trudno się nie zgodzić z faktem, że zdecydowanie zdominowały pozostałe, jesienne trendy. Poprzednio nudziłam Was zebrą więc tym razem przedstawiam niezaprzeczalną królową wszelkich “animal print” – panterkę. Jak wiadomo, trend jest nam znany od dawien dawna. I bardzo dobrze, bo dzięki temu zamiast wydawać fortunę na nową spódnicę czy koszulę, spokojnie można zaoszczędzić wchodząc do ulubionego second handu i kupić taką np sukienkę za 8zł lub pożyczyć coś z szafy mamy. Do tego przyboczna vintage “taśka” i można śmiało ruszać w miasto. 

fot. mąż :*

sukienka/dress – second hand
kurtka/jeans jacket – Reserved
botki/boots – Bershka
torebka/bag – Gussaci

1 Comment

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *