Bez kategorii

just in time

Wprawdzie bordo królowało w zeszłym sezonie ale i w aktualnych zimowych trendach nie odpuściło i wyraźnie zaznacza swoją obecność. Jak to zwykle u mnie bywa, potrzebuję najpierw opatrzyć się z tym, co popularne, potem (ponieważ jest wszędzie) ja na zasadzie buntu mówię „nie”, no na końcu przychodzi czas przeprosin i w rezultacie łamię się kupując coś w danym klimacie. Nie inaczej było teraz – bordo zamieszkało u mnie z lekkim opóźnieniem pod postacią bluzy oraz legginsów a obecnie „walczę” z czapkami typu: SWAG, BAD HAIR DAY itp
fot. Kasia
bluza – C&A
spódnica – H&M
botki – Pull&Bear
torebka – Cropp

17 thoughts on “just in time

  1. Bluza bardzo ładna, ale nie połączyłabym osobiście tych dwóch kolorów. Chyba nie czułabym się z tym za dobrze. Trzeba mieć odwagę na dysonans.

  2. Połączenie kolorystyczne jest fenomenalne, chyb nigdy bym na to nie wpadła Aniu 🙂 Podobają mi się coraz bardziej te twoje eksperymenty z mieszaniem kolorów i wzorów 😉

  3. A ja widziałam na żywo, a ja widziałam na żywo! 😀 Taką będę dziś chwalipiętą i się pochwalę, że dane mi było zobaczyć Anię w takiej wersji live. :D:* Uroczo wyglądasz Kochana! :* Moje fotki jeszcze czekają na dodanie..

    :*

    1. no właśnie czekam z niecierpliwością co tam Ci napstrykałam!!! 😉 Mam nadzieję, że już za momencik, już za chwileczkę się ukażą i się spodobają 😉
      pozdrawiam kochana :*:*

  4. Ania, piękna jest ta bluza, bordowy kolor jest jednym z moich ulubionych, więc wszystko co jest w tej barwie uważam za przpiękne 😉 pozdrawiam :*

    P.S. pozdrowienia dla Pani fotograf :*

    1. pewnie, że pozdrowienia dla mojej kochanej Kasieńki ! :*
      a co do bordo to tak jak pisałam – ja się dopiero przekonuję do tego koloru ale jestem na dobrej drodze 😉
      pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *