I feel blue

Z jednej strony monotematyczna bo cała na niebiesko, z drugiej łącząca na sobie kwiatki, obłoki i panterkę. Ot, dzisiejsza „ja”. Lejący się z nieba żar trochę mnie ośmielił i postanowiłam stawić czoło kolejnemu z moich uprzedzeń, o których już kilka razy pisałam. Łączenie deseni to moja przysłowiowa „pięta Achillesowa” i powód wielu zestawowych dylematów. Postanowiłam więc zacząć ostrożnie, przy zachowaniu jednej gamy kolorystycznej. Ale kto wie, jak się tak rozszaleję to może wkrótce nabiorę odwagi i zacznę łączyć np paski z kwiatkami? …. Swoją drogą, to całkiem niezła myśl… ;P

fot. L.C.

top – second hand
spódnica – New Yorker

buty – no name (9,90!!!)w tak upalny dzień musiała też być chwila na ochłodę 🙂

 

20 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *