fashion,  streetfashion

Gold Culottes

W ostatnim czasie sporo się słyszy o tym, że moda nie ma wieku i trudno się z tym nie zgodzić. Zacierają się granice pomiędzy tym, co noszą 20-latki, 30-latki, 40-latki itd. Czasy, kiedy np. nie wypadało nosić mini po osiągnięciu tzw. wieku dojrzałego bezpowrotnie minęły i teraz właściwie jedynie jakieś widocznie niedoskonałości naszego ciała są w stanie nas przed tym powstrzymać. Osobiście bardzo się z takiego stanu rzeczy cieszę – od zawsze miałam problem ze stosunkiem mojego wieku na papierze do tego, na ile wyglądam i na ile się czuję. Często nie byłam pewna, czy mając tyle a tyle lat mogę jeszcze nosić szorty, crop topy itp. Walczyłam z jakimś wewnętrznym “ja” próbując dopasować się do biologicznego wieku, co często przypłacałam utratą pewności siebie i jakimiś dziwnymi zestawami, których w ogóle nie czułam. Ostatnio jest z tym coraz lepiej i coraz częściej noszę to, co czuję, że jest w zgodzie ze mną. To, co mi się zwyczajnie podoba a nie to, co wypada i w końcu zaczyna mi z tym być dobrze.

fot. @krzywakroopa

spodnie/trousers, torebka/bag – Zara
buty/boots – Stradivarius

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *