moda

Final effect

Nowe technologie, programy, a ja ciągle szukam programu do obróbki zdjęć, który byłby prosty a dobry. Dziś kolejna próba poprzedzona kolejnym wieczorem “ćwiczeń” i prób ogarniania poleceń i możliwości. Co z tego wyszło? Zostawiam ocenę Wam prosząc jednocześnie o maleńką wyrozumiałość ponieważ jestem dopiero w fazie testowej tego graficznego novum.
fot. L.C.
płaszcz – Reserved
spodnie – Stradivarius
bluzka – H&M
torebka – House
szpilki – Deichmann

18 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *