drop drop drop…

Skoro ostatnio pogoda nie może się dopasować do mnie, to ja postanowiłam dostosować się do pogody. Zamiast tracić czas na czekanie aż w końcu łaskawie zza chmur wyglądnie słońce wzięłam sprawy w swoje ręce i stawiłam czoło pochmurnemu niebu. Kompletując zestaw na dziś zaczęłam od butów – stwierdziłam, że nie ma co na siłę ubierać szpilek czy balerinek skoro w każdej chwili może lunąć. A co jest najlepsze na deszcz? Oczywiście nie zastąpione kalosze. Ale żeby nie było zbyt ciężko i mosiężnie, trzeba było je jakoś „ukobiecić” więc postanowiłam dodać im do towarzystwa tiulową spódnicę. Wykończenie całości czyli bluza przyszła sama i tak powstała kombinacja o lekko grunge’owym zabarwieniu.
Wygodnie a zarazem niezbyt dosłownie czyli to, o co mi chodziło.
 fot. L.C.
bluza, spódnica, kalosze – Reserved
kurtka – Bershka

15 Comments

Add Yours
  1. 1
    Kasia

    fajnie "ugryzłaś" temat – tak na luzie i dziewczęco 🙂 ale ja bez grubych rajstop to bym zamarzła! jest okropnie zimno! super zdjęcie to przy hydrancie (to hydrant?) 🙂

    pozdrawiam ciepło!

  2. 4
    Angie

    Podziwiam, ja bym zamarzła będąc tak ubrana 🙂 Jeśli lekko w przymrużeniem oka to jak najbardziej okay. Bardzo fajna bluza. Poza tym masz prześliczny tatuaż na ramieniu, ciekawa jestem czy coś symbolizuje czy zrobiłaś go, bo Ci się spodobał 🙂 Jeśli o tym pisałaś to przepraszam, ale jestem tu pierwszy raz 🙂

    Angies-fashion.blogspot.com

    • 5
      ana-looka

      dziękuję 🙂 w sumie nigdy nie pisałam wiele o tym tatuażu, więc tym bardziej mi miło, że pytasz. Wiedziałam, ze chcę zrobić kolejny ale pomysł przyszedł nagle, trochę "symbolicznie" – odlatujące ptaki to dla mnie wolność i niezależność.
      pozdrawiam

  3. 11
    In blue jeans

    Kurcze, już właśnie od pewnego czasu mam ochotę na 'sesję' w kaloszkach, bo ostatnimi czasy były mi całkiem bliskie. 😀 (a czasami szpilki wykrzywiającymi się obcasami :P)
    Świetnie wyglądasz Aniu! Nawet tatuaż przemyciłaś i hydrant genialnie się wkomponował – super! :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *