denim,  summerstyle

Cracow, my love

Z racji tego, że mieszkam gdzieś w połowie drogi pomiędzy Krakowem a Katowicami, to właśnie te miasta odwiedzam najczęściej. W Katowicach miałam przyjemność studiować, natomiast Kraków odkąd pamiętam był zawsze punktem obowiązkowym w weekendowym planie naszej małej rodzinki. I chociaż od czasów pierwszych zdjęć z gołąbkami (wtedy jeszcze można było kupić kubek ziaren i dokarmiać je bez problemów na rynku) minęło już wiele lat, a ulice zdały się mocno zmniejszyć pod naporem tłumu turystów ja nadal mam słabość do tego miasta. Lubię specyficzny klimat i tempo życia. Lubię też patrzeć jak się zmienia i tylko czasami, w momencie dłuższego zamyślenia, jakaś mała cząstka mnie dochodzi do głosu i mówi cicho “kiedyś to było jakoś tak lepiej”.

fot. @krzywakroopa

top, torba/bag | ZARA
buty/boots | BERSHKA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *