denim,  fashion,  springstyle

3 minuty normalności…

Nie, nie daję tego postu w charakterze prowokacji czy też ignorancji dla obecnej sytuacji. Bardzo poważnie podchodzę do tematu higieny, maseczek, dezynfekcji itp (wg niektórych wręcz nawet przesadnie). Szanuję zarówno swoje zdrowie jak i innych, dlatego z mamą widziałam się raptem kilka razy i to na odległość, a na ulicy mijam przechodniów szerokim łukiem. Jednak chyba każdy z nas ma taki moment, kiedy musi najzwyczajniej w świecie złapać oddech. Oczywiście najchętniej wystąpiłabym z tego miejsca z prośbą o teleportację na jakąś zieloną polankę, jednak widząc co się na leśnych ścieżkach teraz dzieje (pielgrzymki ludu wszelakiego jak na autostradzie) wolę pozostać w pustym podczas majówki mieście i pospacerować w spokoju. 3 minuty dla mnie, bez śladu samochodów na ulicy czy przechodniów. Kilka szybkich ujęć bez maseczki – niby mała rzecz, a jak cieszy!
PS po tych 3 minutach ruch się wzmożył, więc maseczka na twarz, a Shake został skonsumowany już w domu

spódnica/skirt – Bershka
buty/boots – Pull&Bear

komentarze 3

    • ana-looka

      😀 pierwszy raz widzę taki komentarz i jest mi niezmiernie miło! Tak, dobrze się bawiłam podczas tych wyjątkowo szybkich zdjęć i generalnie coraz lepiej czuję się przed obiektywem, dlatego też tym bardziej się cieszę, że to widać! 🙂
      pozdrawiam!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *