streetstyle #jeansskirt

Z jeansową spódnicą sprawa wygląda podobnie jak z małą czarną – choć jedną, dobrze skrojoną w szafie po prostu mieć trzeba. A jeśli szczególnie kochamy jeans, można zaszaleć i zaopatrzyć się w różne jej wariacje odnośnie długości, koloru czy kroju.

Ja jeans kocham ale spódnic w szafie jakoś do tej pory było wyjątkowo niewiele. Niczym wywołana do tablicy szybko się poprawiłam i obecnie bilans jest na plus (a nawet +2!). I tak, jedna z nowości to jeansowa klasyka, jednak to asymetryczna mini jest moją zdecydowaną faworytką. Wygodna, niby krótka, niby długa, idealna do jesiennych zestawów z cieplejszymi swetrami czy płaszczami. Już ją uwielbiam!

fot. mąż :*

body – Atmosphere
spódnica/skirt – no name
botki/bootS, kurtka/jacket – Pull&Bear
torebka/bag – Reserved

6 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *