City life

Miejski luz to jednocześnie strój jak i stan ducha. Zazdrościłam tego jak byłam w Barcelonie czy Rzymie, i za każdym razem jak jestem w Krakowie, Katowicach czy Warszawie. Nic nie mówiąc patrzę na ludzi z podziwem – zarówno tych spieszących się do pracy jak i wypoczywających gdzieś na ławce w parku. Cudownie miejskie życie od zawsze mnie pociągało i fascynowało.

Miejski luz to pewność siebie i brak ograniczeń. To inspirowanie się innością innych i nie przejmowanie zaciekawionymi oczami wiodącymi za Tobą. To czucie życia miasta i wykorzystywanie go po swojemu. To w końcu bycie sobą bez względu na wszystko i wszystkich. Z niecierpliwością czekam, aż moje zacznie iść z duchem czasu i zacznie otwierać się na oryginalność, a swoim mieszkańcom zacznie dostarczać powodów, by z niego zaczęli z przyjemnością korzystać.

fot. mąż :*
spodnie/trousers – Reserved
top – Stradivarius
plecak/bag – Bershka
buty/shoes – DeeZee

9 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *