March

Niedziela – pierwszy po kilku pięknych, prawdziwie wiosennych chwilach dzień powrotu zimowego powietrza i oświetlenie, przez które (dosłownie) straciłam głowę. Ale w sumie czemu się dziwić – w końcu „w marcu jak w garncu”.
Zestaw na dziś to prosty mix – para letnich spodni połączona z ciepłą, puchową kurtką. Ktoś pomyśli „jak to, lato i zima w jednym?”. A dlaczego by nie. W końcu mamy czas, kiedy właśnie tkwimy tacy zawieszeni pomiędzy ciepłem a mrozem, a łączenie teoretycznie nie pasujących do siebie elementów garderoby jest teraz w modzie. Często tworzy to absolutny miszmasz ale to właśnie kocham ponad wszystko.

Mieszanie, łączenie, kombinowanie… Wpatrując się codzienne w nowe stylizacje obecne chociażby na Instagramie zaczynam zazdrościć wszystkim tym, którzy mają na tyle odwagi i pomysłowości, że potrafią pozakładać na siebie paski, kropki, za duże, za małe itd i wyglądają w tym na prawdę fajnie.
Mnie pozostaje jedynie zabawa „na własnym podwórku”, gdzie każde przejście chociażby w kurtce innego koloru niż reszta spotyka się ze sporym zaciekawieniem.

fot. mąż :* / http://swiat-bianconeri.blogspot.com/

spodnie/trousers – Bershka
bluzka/blouse – Zara
botki/boots – DeeZee
kurtka/jacket – Sinsay

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

2 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *