Weekend

Weekendowo czyli przede wszystkim w moim przypadku wygodnie. Po całym tygodniu bez dziur, przetarć i kontrolowanego niechlujstwa nadchodzą te dwa magiczne dni, kiedy mogę wyciągnąć z szafy to, co odzwierciedla „mnie”. To, w czym czuję się dobrze i co zakładając nie muszę pytać samej siebie „czy wypada?”. W weekend wszystko wypada i to kocham w tych dwóch dniach chyba najbardziej.

Trochę „po męsku” (pewnie ku rozpaczy męża) i bez zbędnego strojenia – w takich rzeczach mogę swobodnie biegać po mieście i robić sobotnie zakupy tak, jak na przykładną żonę przystało. Dlatego zestaw: luźne boyfriendy+bluza+kurtka/płaszcz to wg najlepszy mix jaki można sobie wymarzyć do noszenia poza pracą.
A żeby nie było zbyt nudno, warto do tego wszystkiego dodać jakiś kobiecy kolor lub detal. Wtedy całość nabierze charakteru i nie będzie już tak bardzo męska.

fot. mąż :* / http://swiat-bianconeri.blogspot.com/

Bluza/sweatshirt – Zara
koszula/shirt – second hand
kurtka/jacket – New Look
spodnie/jeans – Lidl
botki/boots – DeeZee
czapka/cap, dodatki/accessories – Sinsay

1 Comment

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *