Old/New

Wierność – towarzyszy nam właściwie przez większość naszego życia nierzadko wystawiając nas na rozmaite próby. Czasami podszywa się pod inne, podobne jej zjawiska, czasami wodzi za nos kpiąc sobie z naszego sumienia i przekonań. Co by o niej nie powiedzieć, zawsze jest, była i będzie.
Wierność to dla mnie zjawisko wielowymiarowe i tak jak można powiedzieć „będę Ci wierna/wierny aż do śmierci”, tak też i można stwierdzić „jestem wierna stylowi retro i zawsze pozostanę”. Nie bez przyczyny bowiem jedne rzeczy zostają z nami na lata, a z innymi kończymy związek jeszcze na etapie nie odciętej metki. Sama przyznaje, że mam w szafie rzeczy, które od kilku sezonów trwają ze mną dzielnie pomimo upływu miesięcy a nawet i lat.

img_3687-copy2

img_3621-copy2img_3675-copy2

Ktoś mógłby się oburzyć, że: jako to? Ty, pisząca o modzie powinnaś być najbardziej na czasie, powinnaś pokazywać nowe kolekcje itd. W pewnym sensie się z tym zgadzam ale przecież nikt normalny nie wyrzuca co roku całej garderoby do kosza tylko po to, żeby na nowy sezon kupić wszystko w wersji new.  A ponieważ jestem z grupy statystycznych przeciętnych, sama stosuję politykę „na następny rok”. Co więc zostawiłam z poprzedniego jesienno/zimowego okresu w swojej maleńkiej szafie? Praktycznie większość tzw. okryć wierzchnich, swetrów i butów. Co przybyło nowego? Głównie buty (… bez komentarza) chociaż najczęściej i tak chodzę w „starych” ale to tylko dlatego, że większość nowości nie nadaje się na srogą, mroźną i śnieżną zimę (nie pytajcie dlaczego je więc kupiłam).

img_3682-copy2img_3670-copy2img_3630-copy2img_3642-copy2

Wierność do rzeczy/ubrań, akurat w moim przypadku ma częściej podłoże ekonomiczne niż emocjonalne. Wiadomo, są czasami rzeczy, z którymi ciężko się rozstać chociaż wiemy, że już ich nie założymy. Są też i takie, które kochamy ponad wszystkie aktualnie panujące nam trendy mając je w głębokim poważaniu, bo po prostu coś nam leży i jesteśmy z nim bezwarunkowo. Ale to są wyjątki. Osobiście wierna w 100% pozostaję tylko mężowi i przyjaciołom. Cała reszta to kwestia upodobania i aktualnego stanu na koncie.

img_3652-copy2img_3683-copy2img_3685-copy2-horzimg_3674-copy2img_3599-copy2

fot. mąż :*

czapka/beanie – Urban City
sweter/sweater – C&A
buty/boots – Reserved
torebka/bag – New Yorker
ramoneska/biker jacket – New Look

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

6 Comments

Add Yours
  1. 1
    Marlena Parr

    Święta Prawda, amen. Ja mam kilka rzeczy, do których mam ogromny sentyment, są rzeczy, które mam od paru lat i pasują, do każdego trendu, trzeba poprostu wiedzieć jak wystylizowac dana rzecz.
    Miło się czyta twojego bloga, jest taki życiowy hehe człowiek myśli ‚kurcze, ona ma rację, też tak mam’
    Wesołych Świąt z Manchester 😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *