Romeo and… Julia?

Ostatnia sesja była dla mnie czymś zupełnie nowym. Po pierwsze
– nigdy nie miałam do czynienia z dodatkiem typu „pies na smyczy”, po drugie –
nigdy nie robiłam zdjęć z jakimkolwiek zwierzęciem. Jak się szybko okazało, nie
jest to takie proste zwłaszcza, kiedy pies nie jest Twój, a dodatkowo nie jest to „zwykły”
pies a prawdziwy Champion! Praktycznie zero jakiegokolwiek kontrolowanego pozowania. Raczej ciągły ruch i uwaga skupiona na kochanym psiaku. Całe szczęście, że opcja „będę damą z psem” poszła w niepamięć i w rezultacie zestaw nie zawierał szpilek ani mini, bo
wówczas byłoby raczej krucho. Kilka podręcznikowych wyjść
z kadru i fotek pokazujących „czekoladową dziurkę” zamiast pięknego pyska zaliczone ale muszę przyznać, że zabawa była przednia a nasz absolutny bohater sesji – mops Romeo spisał się na medal! Brawo Romuś!

fot. L.C.
 Podziękowania dla Dalii, Konrada oraz Kuby za wypożyczenie Romea 🙂
sukienka/dress – second hand
kamizelka – House
buty/boots – no name
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

12 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *