„Brownie”

Ciepłe dni przemijają więc i kolory w szafie zaczynają się zmieniać. Choć nadal sporo w niej jasnych, wręcz jaskrawych rzeczy, coraz częściej przybywają nowe – bardziej stonowane.  Mimo iż nie jestem zwolennikiem teorii „barw sezonowych”, muszę przyznać, że coraz bardziej ciągnie mnie do wszelkich brązów, czerni i szarości, a letnie wzory pomału zaczynają zajmować najniższe półki w szafie. No cóż…. nie da się ukryć, idzie jesień!

fot. mama 🙂

spódnica/dress – Made in Italy
sweter/sweater – Reporter
botki/boots – Reserved

11 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *