Polish bison

Ponieważ po ostatnim poście usłyszałam kilka zmartwionych i szczerze zaniepokojonych moim zdrowiem głosów (bo gołe stopy, bo brak szalika itd) postanowiłam udowodnić wszystkim, że L4 brać nie zamierzam a i ładnie (czyt. zimowo) ubrana być również potrafię. I to w nie byle co, bo w super ciepłe futerko (oczywiście sztuczne).
Jak to określiła bliska memu sercu osoba – upodabnia mnie ono do bizona (!?!) więc nie pozostaje mi nic innego jak powitać Was na polskiej prerii i powiedzieć że owszem, bizony są wśród Nas i całkiem nieźle w te nasze przymrozki sobie radzą!

fot. L.C.
futrzana kamizelka/fur waistcoat – Bershka
płaszcz/coat – Bershka
spódnica/skirt – H&M
botki/boots – czasnabuty.pl

12 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *