Fur&sequins

Karnawał już powoli ma się ku końcowi a ja ciągle bez pomysłu na zabawę. Dlatego postanowiłam jakoś wynagrodzić sobie tę stratę – nabrałam ochoty, by choć na chwilę poczuć imprezowe klimaty i zabłysnąć (i to dosłownie!). Cekiny – bo o nich właśnie mowa – to stary, sprawdzony sposób na karnawałowy look. Dla jednych kicz i tandeta, dla innych elegancja i kobiecość. Ja, nie ukrywam, mam do nich czysto kobiecą słabość ale traktuję je raczej z przymrużeniem oka. A ponieważ w modzie chyba najbardziej nie lubię dosłowności, cekinowe błyskotki „ubrałam” w cięższe, streetowe klimaty.

fot. L.C.

futrzana kamizelka/fur waistcoat – Bershka
sweter/sweater – Mohito
kardigan/cardigan – H&M
buty/boots – Sinsay
torba/bag – House

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

12 Comments

Add Yours
  1. 9
    City Pocahontas

    JAAAAAAAACIE! To cekinowe cuś jest przepiękne!
    A i pomysł niegłupi z obchodzeniem karnawału w ciągu dnia 😀 w końcu kto powiedział, że w karnawale świecić można tylko wieczorem? Na całym świecie w karnawale dzieje się przede wszystkim w dzień! 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *