With color in autumn

Płaszcz w mocnym kolorze – jest. Wygodne boyfriendy – są. Ukochana panterka – jest. Do tego jeszcze koniecznie wygodne botki (dopóki pogoda dopisuje wybieram te letnie) i mogę powiedzieć – melduję gotowość na nadejście jesieni!
Co ciekawe, w tym roku jakoś udało mi się łagodnie przejść ten letnio/jesienny stan i o dziwo – zero przygnębienia! Może to przez to, że letnie słońce nie odpuszcza tak łatwo, a może przez to, że w końcu zaczęłam odkrywać uroki jesiennych, zamglonych poranków? A może i przez to, że na ostatnich wyprzedażach w końcu udało mi się upolować wymarzony, malinowy płaszczyk? Summa summarum – dobrze jest i oby październik okazał się równie łaskawy jeśli chodzi o aurę i moje nastawienie do świata.

 

fot. L.C.
płaszcz/coat – Zara
spodnie/jeans – Bershka
bluzka/blouse – Vero Moda
buty/shoes – czasnabuty.pl
torebka/bag – Tally Weijl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

15 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *