„Don’t play with me”

Dwa absolutne hity wymieniane konsekwentnie w sezonowych propozycjach, czyli topy z wymyślnymi sentencjami i zaaranżowane do kobiecego stylu koszykarskie koszulki. Co do sentencji to mało która akurat mnie przekonuje – większość z nich uważam za tworzoną w wielkich bólach lub ściąganą żywcem z netu. No a poza tym, wszyscy już je mają. Za to koszykarskie koszulki od początku do mnie przemówiły. Rewelacyjnie wyglądają z kobiecymi dodatkami i mają w sobie „to coś”. Co ciekawe, nie każdy popiera ich rosnący fenomen – L.C. jako oddany fan sportu wszelkiej maści i kultury hip-hopu widząc kogoś w takiej koszulce czy FullCapie zawsze pyta: „czy ona/on wie cokolwiek o koszykówce,baseballu itp?”(wersja ocenzurowana). Cóż, po części ma rację ale tak to już z modą jest. Wymyka się ze swoich granic i bierze z życia to, co akurat jej się podoba nie pytając nikogo o pozwolenie.
Ja poszłam na kompromis i znalazłam top łączący oba „gorące” trendy. I oto jest – koszykarka z przesłaniem.

fot. L.C.
spódnica/skirt -Cropp
torba/bag – Bershka
buty/heels – Pull&Bear
top – Terranova
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

11 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *