Jeans combo

Kombinezon – zestaw typu „wash&go” czyli combo spodenek z topem. Po szybkiej analizie z założenia raczej nie dla mnie.Przymierzając się do niego zadawałam sobie pytanie – „czy oby nie będę wyglądać jak bajkowa Dorotka idąca do krainy Oz?”. Myślenie moje trochę trwało (tak tak, syndrom blondynki :P), na szczęście nie stchórzyłam i genialny kombinezon dzięki mazureQ jest już mój. Powiedzenie „raz kozie śmierć” okazało się dla mnie zbawienne, bo ciuszek nie dość, że nawet o dziwo całkiem kobiecy okazał się – co najważniejsze – super wygodny i idealny na upalne dni. No cóż, tak to właśnie moje kolejne modowe uprzedzenie upadło.

fot. L.C.
kombinezon – no name
sweter – second hand
torebka – Stradivarius
botki – Pull&Bear
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

11 Comments

Add Yours
  1. 2
    Queen B The First

    bardzo dobrze zrobiłaś, że go kupiłaś bo świetnie wyglądasz 🙂 ja też mam problem z kombinezonami – na innych mi się podobają, a jak sama przymierzam to wyglądam co najmniej dziwnie :/

    • 3
      Anonim

      właśnie też się długo zastanawiałam bo jakoś tak dziwnie się czułam ale w sumie to okazał się strzał w 10-kę więc może też w końcu trafisz na jakiś, który Cię przekona :*

  2. 6
    Kasia Kwiecień

    Ja się nadal nie mogę przekonać do kombinezonów. Jakoś nie wyobrażam sobie ich nosić 😀 Ale faktycznie prezentują się fajnie i wakacyjnie. Do tego zestawu pasowałby mi jakiś duży worek w etniczne wzory 🙂

    pozdrawiam ciepłymi letnimi uściskami!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *