Important detail

Jak często zdarza się Wam tuż przed wyjściem z domu stanąć przed lustrem i pomyśleć „qrcze, czegoś mi tu brakuje…?” i bynajmniej nie mam tu na myśli oderwanego guzika w bluzce czy też zaginionych kluczy w torebce. Dobrze dobrany dodatek do reszty stroju może stać się tą słynną kropką nad „i”. Nierzadko również, ten jeden stosunkowo nieistotny element potrafi popsuć cały efekt końcowy, bo akcesoria to często niemały kłopot a ich dobór potrafi zabrać nam sporo drogocennego czasu i nerwów. Jak dla mnie jednym z najważniejszych dodatków od dawna są wszelkiego rodzaju chusty, apaszki itp. Zawsze, bez względu na pogodę i porę roku noszę jakąś w torebce, bo przecież nigdy nie wiadomo, czy nagle nie zacznie wiać i lać. A że marznąć wręcz nie znoszę, jest to często moje wyjście awaryjne w przypadku nagłego ochłodzenia.
Co co wzorów i kolorów, wszystko zależy oczywiście od reszty zestawu dlatego tym razem mój wybór padł na bajeczną chustę od Meeshi – kropkowana i do tego w zdecydowanym kolorze. Jak dla mnie prawdziwa „modowa bomba”, którą z przyjemnością wszystkim miłośnikom chust polecam!

fot. L.C.
koszula – Terranova
chusta – Meeshi
szorty – H&M
buty – Deichmann

10 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *