Easter!!!

Tegoroczna Wielkanoc jest o wiele łaskawsza niż ta z zeszłego roku (pamiętacie? śnieg, zimno….) dlatego zamiast marnować czas na siedzenie w domu warto wybrać się na dłuuugi spacer lub też usiąść z kawą przy oknie i cieszyć się ciepłem. Ja właśnie idę skorzystać z tej drugiej opcji, a tymczasem na blogu zamiast typowego postu „z koszyczkiem” kilka fotek z porannych przygotowań.
Wesołych Świąt wszystkim!

PS. dzięki L.C. za super prezent! Blogerska Pisanka króluje już na stole 😉

12 Comments

Add Yours
    • 12
      Anonim

      u nas zawsze były gotowane w łupkach od cebuli – dlatego mają taki brązowy kolor a potem skrobało się po nich octem, żeby powstały wzorki. W tym roku jednak byłam zbyt leniwa ;P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *