Orange&brown

Wyśniona kiedyś przeze mnie pomarańczowa spódnica (więcej TUTAJ) okazała się być bardziej przydatna niż początkowo przypuszczałam. I takie zakupy kocham najbardziej – zaplanowane, tanie i uniwersalne. Dlatego z góry przepraszam za fakt, że na pewno jeszcze nie raz pojawi się na blogu w różnych kombinacjach. Jak zdążyłam się bowiem przekonać, pomarańcz to nie tylko kolor ciekawy ale też i dość łatwo komponujący się z innymi barwami. W nadmiarze męczy i przytłacza ale jako jeden element przykuwający uwagę sprawdza się wręcz idealnie. Dziś w zimowej interpretacji.
fot. L.C.
kurtka – Bershka
spódnica – H&M
kozaki – Pull&Bear
czapka – Terranova
bluzka – second hand
komin – no name
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

10 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *