Child in pink

Po bordo i kombinacji black&white zapragnęłam odmiany i dosłownie z dnia na dzień zakochałam się w różu. Brzmi trochę infantylnie i tandetnie ale nic na to nie poradzę – gdy widzę róż to kwiczę! Pudrowy, biskupi… wszystko jedno. Czyżbym więc cofała się podświadomie do czasów dzieciństwa i chciała mieć znowu 8 lat? Co to to nie ale coś dziwnego na rzeczy jest. Oby moja fascynacja szybko mi się znudziła, bo zacznę się na poważnie niepokoić o swój stan świadomości.
… dla równowagi chyba kupię jutro coś czarnego…

fot. L.C.
płaszcz – Reserved
sweter – Diverse
spódnica – Butik
torebka – Cropp
kolczyki – Sinsay

15 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *