Jeans basque

Baskinka
to jeden z moich ulubionych motywów odkrytych w zeszłym sezonie.
Obecnie mam słabość zwłaszcza do spódnic z tą uroczą falbanką i na
prawdę, muszę się mocno kontrolować, żeby nie kupować ich więcej i
więcej i jeszcze więcej. Szczęście w nieszczęściu, wśród zeszłorocznych
zdobyczy jest min moja ukochana, jeansowa baskinka, którą jak na razie
ciężko jest przebić innymi propozycjami więc zakupowa wstrzemięźliwość
nie jest zagrożona (przynajmniej na razie).

fot. L.C.
spódnica – Stradivarius
botki, pierścionek – H&M
kurtka – New Yorker
torba – Mohito

14 Comments

Add Yours
  1. 4
    In blue jeans

    Aaaaa, widzę, że nowy obiektyw sprawuje się wyśmienicie! <3 Jeans, jeans, jeans, z czymś mi się to kojarzy, nie wiem czy nie z nazwą jakiegoś bloga – Pani Ania też lubi jeans? 😀 Uwielbiam tę Twoją spódnicę, przez to że z denimu i w połączeniu z baskinką jest taka wyjątkowa i trudno będzie ją przebić. Dobry łup. Co ja piszę, baaardzo dobry! :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *