Sweet, fashionable dreams

Patrząc na dzisiejszy zestaw zastanawiam się, w jakim stylu czy chociaż klimacie jest on utrzymany i przyznam szczerze, że nie bardzo potrafię zdefiniować. Jego poprzednia, mniej doskonała wersja poszła do kosza, ponieważ była odbiciem „starej, zaklapkowanej modowo” Ani. Myśląc więc nad małą modyfikacją postanowiłam trochę pomieszać i najzwyczajniej w świecie pobawić się ciuchami. Pomarańczowa spódnica z koła kiedyś mi się przyśniła i od tamtej pory usiłowałam takową namierzyć w sklepach, internecie, second handach… Znalazłam całkiem przypadkiem w h&m i myślałam, że moje poszukiwanie szczęścia dobiegło końca. Ale nie. Oczywiście musiałam mieć kolejny sen (wiem, dziwne to trochę) tym razem z idealnymi sztybletami w roli głównej. Więc i tym razem rozpoczęłam poszukiwania podobnych. Niestety jak dotąd ze skutkiem marnym więc każdego, kto spotka na swojej drodze podobne buty do TYCH , dodatkowo za rozsądną cenę, proszę o pilny kontakt ze mną lub zostawienie namiarów na sklep w komentarzu. Za wszelką pomoc będę baaaardzo wdzięczna :*


 fot. L.C.
spódnica, bluzka – h&m
kurtka – second hand
rękawiczki – Sinsay 
pasek – Cropp
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...Facebooktwittergoogle_pluslinkedinrssyoutube

26 Comments

Add Yours
  1. 12
    maki / Kinga

    przyśniła Ci się ta kiecka powiadasz? 😀 Ty to masz fajne te sny! i jakie kolorowe 😀 😀
    pięęęęknie Ci w tej spódniczce!
    a przez zdjęcia nad wodą, czuję się zupełnie tak, jakby zbliżało się …lato 😛

  2. 15
    In blue jeans

    Uwielbiam to miejsce, zwłaszcza jesienią, gdy kolory liści są piękne i takie magiczne! 🙂 Wyśniona spódnica stała się prawdziwa i do tego jak ładnie wygląda, a jak pięknie panienka Ania w niej wygląda. Muszę się też zgodzić z Kasią – ZGRABNIARA z Ciebie! 🙂 Super zestaw, uwielbiam połączenie ramoneski i spódnicy, zwłaszcza w Twoim wydaniu. Aaaa, no i naucz mnie tak pozować, prooooszę! :*

    • 17
      Anonim

      odpoczywaj i rozkoszuj się tv ;P ja tymczasem skomentuję Twoje liczne wiadomośći ;P – otóż za zgrabniarę się nie uważam choć nie przeczę, takie miłe słowa zawsze działają jak miód na duszę. a Pozować nie wiem po ca mam Cię uczyć skoro Ty przed obiektywem doskonale wiesz co masz robić!!!! i nie mów mi, że "nie"! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *